24 marca 2016

Zestawy Semilac za darmo?

Jak w jednym miejscu spotkać kilka tysięcy baranów?
Wystarczy wejść na Facebooka.


3 dni temu jedna z moich znajomych udostępniła post na Facebooku. Post, który umożliwiał jej wzięcie udziału w konkursie. Wróć, w rozdaniu, w którym każdy wygrywa. 
W sumie nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że do wygrania był zestaw Semilac, a ilość osób, które go wygrają równała się 10 000. Tak. DZIESIĘĆ TYSIĘCY.  
Zasady? Banalne. Wystarczyło polubić stronę. Udostępnić post publicznie. Oraz napisać komentarz wybieram hybrydę. Finito. Przeciętny, inteligentny człowiek domyśla się, że coś jest nietak. Pewnie pomyślicie, że mało kto się nabrał. No cóż. 

20 marca 2016

Come Back!

Jest 23:11, a ja przyszłam się do Was przywitać. (ależ mi dziwnie)

no to CZEŚĆ.
Od kilku dni zbierałam się z myślami "powrócić czy dać sobie spokój?". Ale kurcze zatęskniłam za tym miejscem w sieci. No i jestem. Mam nadzieję, że na dłużej. Co u mnie? Jeszcze studiuje - ostatnie miesiące, niestety. A jak ostatnie miesiące to zaczyna się pomału szaleństwo pt. "magisterka". Ja ciągle znajduję sobie wymówki - w sumie też mi nowość. Od kilku dni na przykład walczę z tematem, który nie wiem czy jest tym tematem, któremu chcę poświęcić najbliższe wieczory! :D Nieważne
Ponadto zmieniam swoją szafę kosmetyczną. A raczej jej zawartość - ale może to dobry pomysł na oddzielną notkę? Wkręciłam się też w youtube. Na pewno przyjdę tu niedługo pokazać Wam kilka fajnych, nowych kanałów, które nie są przepełnione reklamą. Jak każdy wkręciłam się w robienie paznokci hybrydowych. Ale chyba nie jestem jeszcze na tyle gotowa by pokazywać paznokcie na blogu. Blog. No właśnie. Wracam, ale chcę go trochę zmienić. Odświeżyć. Fajnie by było zmienić wygląd, ale tu jestem totalna noga. Ale będę próbować! I przede wszystkim zmienić tematykę z tej kosmetycznej na bardziej lajfstajlową. No bo ileż można czytać o kosmetykach? Na pewno będą denka - bo po tej kilkumiesięcznej przerwie uświadomiłam sobie jak to pudło z pustakami motywuje. Serio. Seria 5za10 czy ulubieni. Na pewno zrobię przegląd starych postów. Bo nawet gdzieniegdzie poznikały zdjęcia. A niektóre notki - z początków mojego życia w blogosferze - wyglądają tra-gi-cznie.


Widzimy się już niedługo.
Cześć. Czołem. Pa!