Rozjaśnianie włosów || L'Oreal Preference Extreme Platinum ||

Włosy ostatnio rozjaśniałam kilka lat temu w warunkach domowych, tak to poprzystawałam na pasmach u fryzjera lub farbowaniu na blond w domu, no i pewnie by tak było gdybym nie zobaczyła kilka dni temu pewnej farby. Jeszcze do samego farbowania nie byłam pewna co robić. W lewej ręce miałam rozjaśniacz w prawej farbę Garniera (zakupioną kilka tygodni wcześniej). I przy jednej farbie i przy drugiej opinie w internecie były podzielone, no i oczywiście kolor u każdej kobiety (a nawet natknęłam się na bloga mężczyzny, który się rozjaśniał z L'Oreal) wychodził inaczej. Biały. Żółty. Złoty. Rudy. Ostatecznie padł wybór na rozjaśniacz, w razie czego miałam biec po świętach na przyciemnianie pasemkami u fryzjerki.

Jeśli nie masz mocnych nerwów nie czytaj dalej notki! ;)

Zdjęcia robione zostały telefonem (i to w dodatku przez dwójkę dzieciaków:) ) - także, za niedociągnięcia przepraszam, ale nie pomyślałam w sumie aby zabrać ze sobą aparat i uwiecznić  swoją klęskę lub zwycięstwo! ;) A! No i w sumie kolory są nie przekłamane do czego skłonności ma aparat, także nie ma tego złego... ;)


Włosy farbowałam L'Oreal Preference Extreme Platinum.
źródło:  www.boots.com

Chłodny, lśniący platynowy blond Préférence Extreme Platinum z Aktywatorem Połysku i Odżywką Zapobiegającą Żółtym Refleksom to ekstremalna moc rozjaśnienia oraz długotrwały blask i czystość koloru. Rozjaśnij włosy nawet o 8 tonów, zachowując czystość i blask koloru na wiele tygodni. Porady eksperta: "Préférence Extreme Platinum zapewnia rozjaśnienie aż do 8 tonów, dając piękny rezultat nawet na ciemnych włosach." Christophe Robin, ekspert-kolorysta L'Oréal Paris. Grupa IV Rozjaśnianie Pokrycie: produkt nie jest odpowiedni do rozjaśniania siwych włosów Konsystencja: krem Czas trzymania: 30-45 minut. Odżywka Zapobiegająca Żółtym Refleksom Wzbogacona w chłodne pigmenty, aby zapobiegać powstaniu żółtych refleksów na włosach. Stosuj raz w tygodniu, aby chronić czystość i blask koloru.
 
Dlaczego tak bardzo się zapuściłam (odrost 3 miesięczny)? Najpierw z braku czasu, a potem kiedy udało mi się przytrzymać przetłuszczone włosy (do tego wrócę na końcu) to coś mi wypadało i musiałam się ratować suchymi szamponami. A nie chciałam farbować mając na włosach chemię! W końcu po ostatnim weekendzie nie mycia głowy i nie używaniu przez ten czas ani suchego szamponu, ani lakierów pojechałam do babci zafarbować włosy. Sama bym się nie odważyła, a że moja babcia ma w tym doświadczenie oddałam się w jej ręce.
Ciężko mi powiedzieć ile dokładnie trzymałam farbę na głowie, bo to było ciągle pod nadzorem jak tam się rozjaśniają. Łącznie farbę na włosach trzymałam ok 40-45 minut (z czego na końcach było to ok 10 minut). Do mojej długości włosów poszło 1,5 opakowania. Po zmyciu farby nałożyłam na ok 5 minut maseczkę dodaną do zestawu niwelującą żółty odcień (również 1,5 tuby, drugie pół tubki zużyłam przy drugim myciu). Efekt prezentuje się tak:


Czy jestem zadowolona? Bardzo. Włosy mają nadal pasemka, przy głowie jeszcze jest złocisty kolor, który się pomału domywa, ale nie jest to kurczak, którego się panicznie bałam. I co ważniejsze moje włosy nie są zauważalnie zniszczone (i tu jednak mimo wszystko każdej kobiecie polecam maksymalne ich przetłuszczenie, serio dzięki temu oszczędziłam sobie matowości i przesuszenia). Na pewno jakoś to nadszarpnęło ich kondycję bo to w końcu rozjaśniacz, ale w porównaniu do farbowania z przed lat gdzie  mi się kruszyły w dłoniach jest niebo a ziemia!
Po pierwszym umyciu i użyciu wyżej wspomnianej maseczki do włosów prezentowały się tak:

Podsumowując. Jak na razie jestem bardzo zadowolona. Zobaczymy czy kolor się nie zmieni po kilku myciach.

Komentarze

  1. no efekt genialny, trzeba przyznać :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz piękne włosy!
    http://sapphireblog1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kolor kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wyszło! Ja zawsze miałam włosy malowane w domu, musiałam malować odrosty co 2 tygodnie, zbankrutowałabym u fryzjera..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się nie dziwię, u mnie widoczny odrost jest tak po 3-4 tygodniach, więc chyba nie mam na co narzekać. :)

      Usuń
  5. Mi się marzą jaśniejsze włosy, ale jakoś się boję ich zniszczenia :-( Tym bardziej, że naturalnie mam bardzo ciemne włosy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz te farby moim zdaniem są w coraz to lepszej jakości i nie niszczą tak strasznie włosów, byle farbować z głową. :)

      Usuń
  6. Bardzo ladny odcien Ci wyszedl ... sama kiedys bylam blondynka i bardzo chcialabym wrocic do tego koloru :) pozdrawiam

    mitt-nye-liv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przerażają moje coraz ciemniejsze włosy bo nie widzę siebie w moim obecnym naturalnym kolorze (a kiedyś moje naturalne były takie bielutkie. :( )
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  7. za miesiąc mam zamiar zrobić sobie włoski tym rozjaśniaczem więc fajnie, że trafiłam na Twój post, bo efekt mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa jak wyjdzie u Ciebie! :)

      Usuń
  8. Mi ta farba spaliła włosy :(
    zrobiły się cieniowane :( i musiałam ściąć. Tobie wyszły ładne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już 3 razy nią farbowałam i na szczęście nic się nie stało. :)

      Usuń
  9. Użyłaś wyłącznie tej farby, czy dodałaś jeszcze do niej rozjaśniacz? Bo różne opinie w sieci czytam, a taki właśnie odcień chciałabym uzyskać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic a nic nie mieszałam innego. :) Przecież to rozjaśniacz. :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty