LUTY - podsumowanie w zdjęciach.

Wiedziałam o braku aktywności w lutym na blogu, ale nie wiedziałam, że jest aż tak źle! Uświadomiłam to sobie pisząc właśnie ten post i sprawdzając jedną rzecz w styczniowym podsumowaniu. Bardzo Was przepraszam, ale i dziękuję, że mimo ciszy na grimagee byłyście i jesteście. :*
Jaki był luty? Rzeczywiście krótki. Zleciał mi wbrew pozorom (sesja) szybko i całkiem przyjemnie. Śnieg raczył Nas tak do połowy lutego, a później z każdym dniem było już tylko cieplej i cieplej. Wiosennie. Ale podobnooo lada dzień znów ma być biało, słyszałyście? 
Franek towarzysz, czyli, królik który nie odstępuje ode mnie na krok. O ile jestem w jako takim bezruchu jest super, bo mogę kiziać tego przytulasa cały czas, ale jak zaczynam się krzątać po pokoju to czas ubierania się czy sprzątania zwiększa się dwukrotnie, bo między nogami mi biega, a uwierzcie, że taka malotka jest niewyczuwalna pomiędzy stopami. ;)

Luty to ferie. Czyli pierwsza noc mojej siostry u mnie w domu, ale oczywiście nie obeszło się bez smsa na dobranoc do mamy! :) Śnieg, śnieg. I przepiękna bajka, w śnieżnym klimacie, która zamknęła moją TOP 5 wśród bajek. Moja siostra odebrała ją inaczej i wzruszała się w innych momentach niż ja, co znaczy, że jest to zarówno bajka dla dzieci jak i dorosłych. Naprawdę polecam.

W lutym zaczęliśmy (i w sumie wczoraj niestety skończyliśmy) z D. oglądać Sherlocka. 3 sezony po 3 odcinki. Kompletnie zafascynowani czekamy na sezon 4 (czyli jeszcze rok sobie poczekamy...) Niesamowity serial jeśli lubicie Sherlocka i/lub klimaty zagadek kryminalnych.
Jedyne selfie w lutym - chyba się starzeję. ;) Czym by było podsumowanie miesiąca w zdjęciach bez... kawy? ;) Przypuszczam, że jestem jedną z ostatnich osób, które nie obejrzały filmu o Panie Greyu i dopiero co zaczęły czytać książkę. :) Na razie jestem w połowie I części, a na film do kina się nie wybieram, aczkolwiek bardzo chętnie go obejrzę za jakiś czas.  


a jak Wam minął luty?  


Komentarze

  1. Szybko! Ale pracowicie:) fajowy królas:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to szybciej do wiosny :) Dzięki :)

      Usuń
  2. Ja do kina też się nie wybieram, jakoś nie rusza mnie cały ten szum. Oby zima już nie wracała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jako taki szał nie napadł odnośnie 50TG , ale ciekawość we mnie siedzi :)

      Usuń
  3. super królik :) sama właśnie zakupiłam sobie Zosieńke i wcina mi teraz sianko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam ją na FB, jest przepiękna! :)

      Usuń
  4. Luty minął przerażająco szybko, zastanawiam się, gdzie on się podział :o
    Ogólnie fajne sklejki:)

    http://karolajn8.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też obejrzałam Krainę Lodu :D
    Buziaki dla Franka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekażę cmokasy od cioci jak tylko wstanie! :D

      Usuń
  6. Lubię takie podsumowujące wpisy :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię zarówno czytać podsumowania u innych jak i je robić. :)

      Usuń
  7. podoba mi się :) dla mnie luty był długim miesiącem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. :)
      To w takim razie, dobrze, że już się skończył!

      Usuń
  8. ale masz słodkiego króliczka;)

    ____________
    obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepraszam bardzo, ale królik skradł moje serce! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi, ależ my się bardzo z Franiem cieszymy i zapraszamy częściej! :*

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty