11 stycznia 2015

Paznokcie hybrydowe, zdobienie na kciuku i serdecznym.

Przed świętami poszłam na łatwiznę. Długo dumałam i wróciłam w końcu do paznokci hybrydowych. Zastanawiałam się nad paznokciami stricte świątecznymi, ale jakoś postawiłam na ukochany róż i lekkie zdobienie metoda komputerową na kciuku i palcu serdecznym u obu dłoni. Z efektu byłam bardzo zadowolona. Z wykonania także. Dopóki czwartego dnia po prysznicu paznokieć z palca wskazującego nie zaczął mi odchodzić płatem... Próbowałam go ratować lakierami bezbarwnymi, żeby przyczepić (Święta były, nie miałam możliwości iść z powrotem do salonu na naprawę.) Pani w Salonie pracowała na lakierach Indigo, z tego co czytałam są to dobre lakiery, więc chyba powinnam winić tylko swoją płytkę. :( Nie pamiętam na jakich lakierach pracowała poprzednia Pani, która robiła mi dwukrotnie hybrydki. Płaciłam wtedy połowę taniej, a nie miałam żadnego problemu z paznokciami. I tak po 3 tygodniach zamiast iść z odrostem ja pójdę z gołymi paznokciami. :(


51 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Powinnam wyczuć ironię czy raczej to niedoczytanie notki?

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Myślałam, że nikt nie dopatrzy się, że to róża :D

      Usuń
  3. Ale piękne! Tylko, rzeczywiście, dziwna historia z tą trwałością. :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :)
      Zobaczymy jak będzie z trwałością innych hybrydek, robionych innymi lakierami.

      Usuń
  4. śliczne *.*
    szkoda, że takie nietrwałe :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie wyglądają Twoje paznokcie, szkoda, że manicure się popsuł. Ja robię hybrydy Semilacami i wytrzymują ponad 2 tygodnie spokojnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja jeszcze nie trafiłam na Panią, która pracuje na Semilacach, a jestem ciekawa :)

      Usuń
  6. Ja już drugi raz zamawiam Semilaca i u mnie trzyma się już drugi tydzień :)
    niekoniecznie dbam o paznokcie w tym czasie - wykonuję normalnie czynności a trzyma się wszystko świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ja nie wiem. :( Ale tak jak pisalam wyżej, jeszcze nie trafiłam na Panią, która pracuje na Semilacach, a jestem ich bardzo ciekawa bo postów i zdjęć z ich udziałem na blogach nie brakuje. :)

      Usuń
  7. A szkoda, bo wzorek śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne pazurki ;)
    +obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam CND lakierów, sama sobie robię te paznokcie i trzymają się ok.2 tyg. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nigdzie się nie spotkałam z lakierami CND :)

      Usuń
  10. Śliczne, delikatne i ze smaczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W odcieniu różu jestem kompletnie zakochana. :)

      Usuń
  11. ulalala pierwszy raz spotkalam sie z taka sytuacja ;< ale słabo... ja nie lubię hybryd.. lubię często zmieniać kolor na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kiedyś uwielbiałam zmieniać kolory. Ale jednak wygoda wygrała. :) Cudownie iść spokojnie spać bez robienia mani i budzić się wiedząc, że nic nie jest odciśnięte. :)

      Usuń
  12. sa piękne, ale szkoda, że tak się skonczylo :(

    OdpowiedzUsuń
  13. sliczne i bardzo ladnie dobrane kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne mani! ja uwielbiam hybrydy Semilac, 3 tygodnie je miałam, ale zaczeły mi sie nudzić i zmieniłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy kiedyś w przypływie gotówki nie kupię podstawowych kolorów, lampy i sama będę modzić właśnie Semilacami :D

      Usuń
  15. Przyczyną mogła być źle zmatowiona płytka lub niedokładnie położona baza - skoro takie "cuda" nie zdarzały się wcześniej to nie powinnaś winić swojej płytki a raczej umiejętności manikiurzystki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się tak wydaje, że to niedokładność manikiurzystki ;)
      a przemywała każdą warstwę cleanerem? czy dopiero na samym końcu?

      Usuń
    2. prawdę mówiąc nie zwróciłam uwagi. wydaje mi się, że na początku i na samym końcu przemyła.

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Z moich paznokci już zniknęły w całości.

      Usuń
  17. obserwujemy ?;>
    http://wobiektywiezycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdobienie piękne, szkoda, że się tak szybko uszkodziły :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Obstawiam że odwiedziłaś "manicurowy bar" w MH... to nie pierwsza taka opinia o tym miejscu, nie polecam na przyszłość bo sytuacja raczej się powtórzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałaś podobną przygodę? :[ Ja wcześniej właśnie nigdzie nie mogłam natrafić na negatywne komentarze, więc stwierdziłam, że źle być nie może....

      Usuń
    2. Nie miałam bo od dawna unikam żeli hybryd itp. Słyszałam natomiast mase negatywnych opinii i odradzam każdemu...

      Usuń
    3. No cóż, dzięki. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  20. O kurcze no ładnie wyglądają, ale taka historia? Miałam kiedyś inną trochę, hybrydy miałam zrobione powiedzmy koło południa a wieczorem zeszły mi wszystkie. Tak płatami. No i od tamtej pory nie robiłam,miałam uraz. Do momentu aż poszłam do znajomej, która zaraziła mnie dosłownie hybrydami Semilac. Nawet moja kosmetyczka była zachwycona trwałością oraz jakością tych hybryd. Jeśli wpiszesz "hybrydy semilac" na yt jest kilka filmików z robieniem oraz zdejmowaniem hybryd tej marki :) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz bardziej się przekonuję do zakupu Semilców. :)

      Usuń
  21. Widocznie mani, nie zostało wykonane poprawnie. Ja wykonuję sobie mani hybrydowe i trzyma się, aż mi się nie znudzi i go nie ściągnę. Polecam Ci zakupienie lampy, lakierów np. Semilac i wykonywania mani w domu :)

    OdpowiedzUsuń