17 stycznia 2015

Nie dane mi mieć paznokcie hybrydowe....

Dzisiaj krótko. Bo nie chcę w złości zbyt dużo napisać. A na końcu mała prośba do osób posiadających w domu lampę i lakiery hybrydowe.
2 posty niżej (o tutu) pisałam Wam o przygodzie z paznokciami hybrydowymi wykonywanymi w salonie.  W poniedziałek byłam zrobić nowy mani hybrydowy. Szukałam tym razem innego salonu lub osoby robiącej prywatnie paznokcie. I znalazłam. Po rozmowach i zmianach terminu w końcu wybrałam się w poniedziałek (12.01) na paznokcie - nastawiona co prawda na french. Jednak postawiłam na klasyczną czerwień (która mi się bardzo spodobała na paznokciach dziewczyny u której robiłam hybrydki) i jak zwykle conieco na serdecznym i kciuku (w tym wypadku były to cyrkonie). Z koloru byłam zadowolona bardzo, z ułożenia cyrkonii już nie do końca (nierówne i za duże - fakt wybrałam je sama, ale nie wiedziałam, że będą na paznokciu tak wyglądały. Mniejsza. Do nich się jakoś przyzwyczaiłam.)
Tym razem mani był wykonany lakierami Estetiq. Polerka -> Baza - > 2 warstwy lakieru -> i nie jestem pewna czy nawet na końcu był TOP. (musicie mi wybaczyć, dziewczyna miała małego kociaka, a ja jak na kociąmamę przystało musiałam go ciągle obserwować i podziwiać!)
Paznokcie niestety po 5 dniach od zrobienia wyglądają jak po 2-3 zwykłymi lakierami. :( O ile poprzednie były bardzo twarde, tak te spokojnie mogę "zginać". Zadziory się robią, odpryski z dnia na dzień coraz większe. Paznokieć na palcu wskazującym był takiej samej długości jak wszystkie, ale niestety musiał zostać zrównany do zera i końcówka domalowana zwykłym lakierem....
Tutaj rozpaczać aż tak bardzo nie będę jak po poprzednich, bo zapłaciłam 3 razy taniej(!). Ale niestety (miałam nadzieję, że jeszcze wykiziam kotecka!) nie wrócę już do tamtej dziewczyny.


Paznokcie hybrydowe to (przy poprzednich się bardziej o tym przekonałam bo tu ciągle muszę domalowywać odprysk) mega wygoda dla mnie. Dlatego też nie chcę całkowicie rezygnować z tej metody malowania paznokci. Jednakże jak na razie jestem zniechęcona hybrydami robionymi przez wykwalifikowane osoby(!). Postanowiłam w przypływie gotówki zakupić hybrydy (chyba zdecyduję się na Semilac i na początek zakupię podstawowe kolory jak czerwień, biel i róż) , lampę UV i inne potrzebne akcesoria. I tutaj pytanie do Was - jaką lampę kupić? Czytałam, że 36 W. Przeglądając wczoraj allegro w sumie tylko na takie się natykałam. I cenowo od 30zł do 200 zł trafiałam. No tylko jaka firma? Bo nie chcę zapłacić tych ~100 zł i lada chwila lampę wywalić do kosza.
Przy okazji jeśli może pojawił się u Was post lub gdzieś Wam się kiedyś rzucił na temat paznokci hybrydowych dla początkujących to ozłocę jak podrzucicie linka!


PS. Nie zdążyłam domalować środkowego paznokcia - wolał się złamać... :[

39 komentarzy:

  1. ja nigdy nie miałam hybryd.
    mimo wszytswko ciekawi mnie taka opcja

    OdpowiedzUsuń
  2. Lampy i reszty akcesoriów nie mam, ale raz miałam robione hybrydy w salonie kosmetycznym i niestety po tej przygodzie miałam strasznie zniszczone paznokcie, dlatego póki co nie chcę więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak to będzie z moimi paznokciami :)

      Usuń
  3. Jeśli chcesz mieć cały zestaw to zamów najlepiej wszystko z Semilac. Ja tak zrobiłam i jestem zadowolona :) Począwszy od lampy, poprzez płyny, waciki i lakiery oraz bazę, hard (odżywka pomiędzy kolorem a bazą) i top. Wszystko znajdziesz na stronie pazurki.com.pl ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie widzi mi się obecna lampa, która jest w zestawie Semilac. :) Ale pewnie resztę zakupię właśnie z tej strony :)

      Usuń
  4. Niedługo sama będę robiła po raz pierwszy hybrydę na paznokciach i zobaczymy co z tego wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powodzenia! :) Mam nadzieję, że u Ciebie dobrze się będą trzymać!

      Usuń
  5. Ja robię paznokcie hybrydowe sama, trzymają się bez zarzutu 2-3 tygodnie (zależy od odrostu). Używam zwykłej lampy 36W i lakierów Semilac :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kupiłam zestaw początkowy Em Nail. Lampa 36v ponieważ szybciej się lakier utwardza :) Teraz maluje lakierami Silcare za 5zł i trzymaja mi się do 3tyg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeden lakier z Silcare i go uwielbiam. :D Nie wiedziałam, że mają też hybrydowe.

      Usuń
  7. Szkoda :/ ale zazdroszczę Ci kształtu paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go nie lubię, nie podoba mi się. :(

      Usuń
  8. o kurcze..masakra! :)
    ale może były znieszczone i dlatego tak kiepsko się trzyma?

    moje koleżanka ma właśnie Semilac'i (poleciłam jej, choc sama nie używałam) i jest bardzo zadowolona :) wczoraj oglądałam jej 2.5 tygodniowe hybrydki i oprócz odrostu były w idealnym stanie :) fakt - zawsze lakier się u niej ładnie trzymał:) ale mimo to...2 tyg. luzu to super sprawa :)
    ja przy dużym przypływie gotówki planuję zakup i lampy i właśnie lakierów tej firmy i będe działac..ale to dopiero po wakacjach :)
    co do lampy Ci nie pomogę..chociaż moja siostra ma zamawianą na allegro z całym asortmentem (odtłuszczacz, waciki, aceton, baza, 3 lakiery jakiejś tam firmy i takie różne) i jest spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurcze, ale kiepsko. Ja swoje pierwsze hybrydy miałam robione w trakcie zajęć na pracowni kosmetycznej, kolejne już sama robiłam w domu. Przyznam, że pierwsze próby były kiepskie, ale za 3 razem wyszły mi pięknie (jak na moje umiejętności), a później po jakimś czasie zamówiłam hybrydy z Semilac i jestem jak na razie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. primer kwasowy może dużo pomóc :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ja robiłam hybrydę estetiq- fakt że sama w domu i spokojnie 2-3 tyg ją nosiłam, a co do lampy mam bez firmową już ponad 2 lata

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj nie ciekawa sytuacja... tez bym już do niej nie wróciła.. :(

    OdpowiedzUsuń
  13. moja mama miała robione lakierami OPI i fajnie się te hubrydy trzymały, tylko, że po dwóch basenach zaczęły odpryskiwać - to normalne?
    Lampa fajna z tego co wiem to np. z firmy Mollon Pro, ma znajoma w domu i jest zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj :) ja od ponad roku posiadam lampę 36 watową z wyświetlaczem i suszarką do lakierów. Aktualnoe taką lampę kupisz za ok. 70 zł. Ja bardzo polecam bo od rozpoczęcia jej użytkowania nie musiałam ani razu wymienić żarówek :) jakbyś miała wiecej pytań to pisz :) pozdrawiam www.nailsmypassion.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej, nie wygląda to dobrze... Może w końcu trafisz na dobrego fachowca, albo sama nim zostaniesz ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie próbuję zregenerować paznokcie, bo to jedna , wielka, piórkowa masakra. :(

      Usuń
  16. sama polerka bez matowienia wcześniej? Ja jak robię to nie używam polerki tylko bloczka do zmatowienia. Nie robię na fenomenalnych lakierach, bo na Tiftonie, ale robiłam już tylu osobom i każdemu trzymały się min półtorej tygodnia- w zależności od właściwości paznokcia. Tylko jednej osobie odpadły na drugi dzień, ale jej odchodzą wszystkie hybrydy, więc tym się nie przejmuję. Co do lampy mam z czujnikiem i czasomierzem, za zestaw z podstawowymi akcesoriami zaplaciłam ponad 150 zł i jestem zadowolona. Lakiery co jakiś czas dokupuję. Gdybyś miała jakieś pytanie to pisz na maila albo fb :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam lampę 36W, no name - dostałam
    hybrydy Semilac - polecam i polecać będę, choć na różnych paznokciach trzymają się różnie (oraz ze względu na ilość prac wykonywanych w domu - w końcu, to nie żelazo na paznokciach...)
    mi trzymały się dokładnie 2 tygodnie - bez uważania na nie, paznokcie mi się wzmocniły i urosły, a nawet hybryda zapobiegła złamaniom mechanicznych (ach moja lodówka).
    u koleżanki i Szwagierki też dwa tygodnie, u Mamy 1,5 tygodnia, przy czym Mama to generalnie 'harpagan' straszny.
    Mam w sumie 7 kolorów już teraz, wypróbowane 3.

    To moja pierwsza przygoda z lakierami hybrydowymi i jestem mega zadowolona (sobie zalałam za pierwszym razem skórki na trzech paznokciach - za grube warstwy - a mimo to trzymało się super)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie hybryda trzymała się całe dwa dni później odchodziła płatami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale jeżeli w Warszawie - odezwij się, mam namiary na świetną kosmetyczkę, która robi dobre hybrydy ;)
    Co do początku z hybrydami, może przyda ci się ta seria postów u NGNails: http://ngnails.blogspot.com/2015/01/poradnik-manicure-hybrydowy-krok-po.html (link do ostatniego posta, jaki znalazłam, ale jest ich więcej)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety do Wawki mam ok 6-7h :( Ale dziękuję!

      Usuń
  20. semilac jest naprawdę ekstra i na pewno dasz radę sama wykonać. mój ulubiony olor to 032, 003 i 034 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komentarz! :) Coraz bardziej jestem przekonana do zakupu Semilaców :)

      Usuń
  21. Dokladnie, ja tez polecam Semilac. U mnie trzymaja sie dopoki odrost zacznie byc widoczny i musze zdjac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym aby i u mnie powodem zdjęcia hybryd był odrost! :)

      Usuń
  22. Masakra! :) wypróbuj nowy lakier Opi - jest jakby hybrydą, ale zmywa się normalnie zmywaczem. INFINITE SHINE - pisałam o nim u siebie- zajrzyj i wypróbuj koniecznie - mnie on zachwycił. I nie potrzeba lampy!

    OdpowiedzUsuń
  23. OPI ale postaw na dobra lampe nie wywalaj za 30 zl bo szkoda kasy ;)

    OdpowiedzUsuń