27 grudnia 2014

FOTOKALENDARZ ADWENTOWY - podsumowanie projektu.

No i po świętach. 
Mam nadzieję, że to były dla Was wspaniałe święta. 
Pełne odpoczynku i spotkań rodzinnych.

Na blogach zaczął się czas podsumowań. 
Statystyk. Kosmetycznych odkryć. 
Kosmetycznych Bubli. Wszystkiego.
 Z całego roku. 
Planuję coś podobnego zrobić, ale obawiam się, że braknie mi czasu na zdjęcia.
 (zdjęcie do powiększenia)
 
Tak czy inaczej dzisiaj zacznę od podsumowania mojego udziału w projekcie organizowanym przez kameralną kalendarz adwentowy.

Projekt trwał od 1 do 24 grudnia, na każdy dzień było przypisane jedno hasło. Publikować zdjęcia można było na facebooku, instagramie czy na blogu.

Niestety mi nie udało się dodać wszystkich 24 zdjęć, a jedynie 20.  Zazwyczaj powodem był brak czasu, a pewnie i zdarzyło się, że zabrakło pomysłu. Ale nie zmienia to faktu, że jestem zadowolona z siebie. :)

Ostatniego dnia aparatu podczas Wigilii nie wyciągałam, ponieważ nie była to dla Nas najszczęśliwsza Wigilia. Przy stole wigilijnym zabrakło jednego członka rodziny...


Jeśli jesteście ciekawi jak u mnie wyglądały 3 tygodnie grudnia to zapraszam do dalszej części. :)


 

Dzień 1.
GADŻET - Pełno ich w moim pokoju. Pełno w domu. Ale są takie gadżety, które poza funkcjonalnością znaczą dla mnie coś więcej.
Dzień 2.
PYSZNIE - Jestem bardziej niż pewna, że jak pysznie w święta to między innymi z mandarynkami. Chociaż nie wiem co bardziej lubię smak czy zapach? 
Dzień 3.
MOJA PRACA - Jeszcze nie pracuję. Jak na razie się dokształcam w mam nadzieję przyszłym zawodzie.
Dzień 6
PREZENT - Kto nie lubi tak pięknie zapakowanych prezentów? Mi aż żal było je otwierać, ale ciekawość co MikołajNiemąż zapakował wzięła górę. :)
Dzień 7.
LENIWY PORANEK - Ja co prawda wtedy nie miałam czasu na leniuchowanie rano, ale za to odbiłam sobie to popołudniem i wieczorem.
Dzień 8.
RODZINA - To miłość. Dom. Szczęście. Wyjątkowe chwile. 
Dzień 9.
RELAKS - To wieczór z Ukochanym i włączonym ciekawym mniej lub bardziej filmem. A od blisko 8 lat niesamowicie relaksują mnie spacery z moim oczkiem w głowie.
Dzień 11.
KAWA - Uwielbiam. Ale klasycznej czarnej nie wypiję.
Dzień 12.
DŁONIE - Zwracam na nie ogromną uwagę, a sama zimą mam problem w utrzymaniu ich w należytym porządku. Aczkolwiek ostatnimi dniami jestem z nich (tfutfu) bardzo zadowolona.
Dzień 13.
SŁODKI - wieczór. Blog. Łóżko. Herbatniki maślano-czekoladowe. Uwielbiam tego typu połączenia.
Dzień 14.
MOJA PASJA - Pierwsze skrzypce gra fotografia. Ale na równi z nią idzie dziedzina, która coraz bardziej mnie interesuje i ciekawi - kryminalistyka.
Dzień 15.
BIAŁY - Pierwsze skojarzenie to biały puch. Ale on się spóźnił o kilka dni. Także jak biały to krawatka i skarpetki mojej kici.
Dzień 16.
NOWE - Czyli odhaczenie jednej rzeczy z mojej wishlisty. Knuckle rings. I kompletnie urocza świąteczna bluza.
Dzień 17.
MIŁOŚĆ - To między innymi mężczyzna, który od ponad 5 lat czyni mnie najszczęśliwszą kobietą na świecie.
Dzień 18.
NA STOLE Czyli co konsumują dziewczyny które połączył (jakkolwiek to zabrzmi:)) - BLOG.

Dzień 19.
JA.
Dzień 20.
WYGODNIE - Czyli pod ciepłym kocem, na wygodnym łóżku w dwójkę.
Dzień 21.
ULUBIONY KOLOR - To między innymi różowy. Na który postawiłam w tegoroczne święta.
Dzień 22.
DEKORACJA - W tym roku złote bombki i złote kokardki zdobią choinkę w moim pokoju. 

Dzień 23. 
CHOINKA - Nieduża, ale zmieściła pod sobą (hmm w sumie to trochę obok) niemały prezent dla kogoś :)



Brałyście udział w fotokalendarzu? 
Jeśli tak zostawcie link do siebie w komentarzu, chętnie zobaczę jak Wam udało się stworzyć własny kalendarz adwentowy. :)



Odzyskałam telefon dotykowy, także znów możecie mnie częściej spotkać na instagramie.  :)



PS. Z racji, że w grudniu głównie dodawałam zdjęcia na powyższy projekt w tym miesiącu nie pojawi się wpis " Grudzień - podsumowanie w zdjęciach." Te zdjęcia które nie załapały się do projektu, a pojawiły się na insta, pojawią się w styczniowym podsumowaniu. 

PS2. Zapraszam na mojego drugiego bloga, na którym pojawiają się tylko zdjęcia.

24 grudnia 2014

Wesołych Świąt !

Kochani!
Życzę Wam spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia,
pełnych miłości, radości i oczywiście smakowitości.
Wesołych Świąt! ♥ 

13 grudnia 2014

zDENKOwani we wrześniu, październiku i listopadzie!

Jak nie uda mi się zrobić miesięcznego denka to później już mi się ciągnie i ciągnie. Drugi miesiąc , trzeci...  Pewnie bym jeszcze pociągnęła bez dekowego wpisu gdyby nie fakt , że torba pokaźnej wielkości przeznaczona na pustaki nie mieściła już kolejnego opakowania płatków kosmetycznych!
Strasznie nie lubię tasiemców, dlatego denkowy wpis podzieliłam na dwa oddzielne posty! Zapraszam.

10 grudnia 2014

Kreatywne choinki - KIT czy HIT?

Już niedługo w Naszych domach zaczniemy ubierać choinki. Sztuczne, prawdziwe, malutkie i po sam sufit. W każdym domu inna. Niepowtarzalna. Utrzymywana w jednym kolorze albo kolorowa. W każdym razie z tradycją. 
Kilka dni temu w internecie natknęłam się na kreatywne choinki. Niektóre bardzo mi się spodobały inne niekoniecznie, ale postanowiłam przedstawić Wam tutaj najciekawsze propozycje według mnie. :) Koniecznie dajcie znać co o nich sądzicie
(zdjęcia do powiększenia)
 
1. Coś dla fanatyków książek czy na biurko akademickie! | 2. Jak dla mnie świetny pomysł np. na wystawę. | 3. Tablice kredowe moim zdaniem są fajnym pomysłem do pokoju dziecięcego.Taka propozycja to niezły pomysł także w jadalni np. | 4. Taka wisząca choinka mi się bardzo spodobała!
 5. Jak dla mnie rewelacja! Np w miniaturkowej wielkości do zrobienia własnego DIY - zamiast kupnej kartki. | 6. Ta także Nam się spodobała i stwierdziliśmy z niemężem, że niezła propozycja na świąteczną dekorację przedpokoju i jak nie zapomnimy to za jaaakiś czas zawiśnie taka u Nas. :) | 7. Na parapet? Idealnie! | 8. Chyba najprostsza z tych wszystkich.
9.  Rewelacja! | 10. Ta osobiście jakoś mnie nie przekonuje, haha. Aczkolwiek na noc mogę taką budować z wszystkich poduszek z łóżka. | 11. Gdyby tak jeszcze troszkę ją przyozdobić? | 12. Piękna!
              

zdjęcia pochodzą z mieszanych stron - grafika google.

7 grudnia 2014

LISTOPAD - podsumowanie w zdjęciach.

Listopad był dla mnie miesiącem poznawania nowej uczelni, nowych ludzi, nowych miejsc. Po zrobieniu tego zdjęciowego misz maszu uświadomiłam sobie, że post ten może sponsorować ... jedzenie. :o Nieważne. W grudniu będzie tego na pewno mniej, bo nie szykują mi się zbyt częste wypady na miasto.

1 i 2. W listopadzie odkryłyśmy z Agą kawiarnię, którą zdecydowanie mamy za blisko uczelni. :) Najlepsza kawa mrożona jaką piłam. :) | 3. Najlepszy cezar jakiego jadłam. | 4. Tiramisu w wersji lodowej.  | 5. Listopad tego roku będzie kojarzył mi się przede wszystkim z graduacją - niesamowite wspomnienia. | 6 i 7. Domówka pograduacyjna połączona z urodzinami Agi. | 8. Wieczorny relaks. | 9. Uwielbiam patrzeć i przysłuchiwać się mojej siostrze gdy się bawi! <3 | 10. Mamba - jeszcze jak była malutka. | 11. A taki widok zawsze mnie demotywuje, gdy muszę rano wstawać. :( | 12. A o co Wy prosiłyście Mikołaja? Przeczytał Wasze listy? :) | 13. Moje oczko w głowie. | 14. Kolacja z dziewczynami. | 15. Z serii : Co blogerki robią po godzinach? | 16. Wakacyjne wspominki.





http://instagram.com/grimagee    https://www.facebook.com/grimagee   http://grimagee-foto.blogspot.com/   http://grimagee.blogspot.com/2014/10/zadaj-mi-pytanie-anonimowo.html    grimagee@wp.pl   https://plus.google.com/u/0/107382540472699642037/posts

4 grudnia 2014

Rękawica do demakijażu za pomocą wody GLOV on-the-go.

Po pierwsze przepraszam.
Po drugie przepraszam.
Po trzecie przepraszam.
Za co? Za dzisiejsze zdjęcia. Ostatnimi dniami w godzinach kiedy jest jasno ja jestem poza domem i nie mam szans na zrobienie przyzwoitych zdjęć. A jeśli terminy gonią trzeba jakoś kombinować.  

Zapraszam dziś na krótką recenzję produktu, który można zakwalifikować do kobiecych gadżetów. 
Prawdę mówiąc wcześniej nie spotkałam się nigdzie z jakąkolwiek recenzją nt rękawicy do demakijażu. Także jak dla mnie (zacofanie?) była to kompletna nowość - rękawica, która za pomocą wody usuwa nam cały makijaż.  Zapowiada się całkiem fajnie. Od początku.
 
Glov On - The - Go to opatentowany produkt służący do demakijażu oraz oczyszczania skóry wyłącznie przy użyciu wody.  Włókna, z których wykonany jest Glov są 100 razy cieńsze od ludzkiego włosa oraz mają kształt rozgwiazdy, dzięki czemu pod wpływem kontaktu z wodą uaktywniają się ich niezwykłe oczyszczające właściwości. Bez użycia jakichkolwiek środków chemicznych, makijaż zostaje dokładnie usunięty, bariera hydro-lipidowa naskórka zachowana, zaś ryzyko jakichkolwiek reakcji alergicznych wyeliminowane, co potwierdzają badania przeprowadzone przez niezależne laboratorium Skin Lab. Delikatny efekt masujący przyspiesza krążenie, a także przywraca skórze naturalne piękno. Ma wygląd niewielkiej rękawiczki, idealnej do torebki czy samolotu. Zachowuje swoje właściwości nawet przez 3 miesiące codziennego użytkowania.

Sposób użycia:
Rękawicę  moczymy w ciepłej lub zimnej wodzie, wyciskami i myjemy twarz. Zaczynamy od oczu delikatnie przecierając. Po zakończeniu demakijażu należy uprać rękawicę w ciepłej wodzie z dodatkiem mydła w kostce i pozostawić do osuszenia.

Jakie są moje odczucia?
Rękawiczka w dotyku jest bardzo miła i delikatna. Jak dla mnie mogłaby być nieco większa (albo bardziej pasuje mi tu słowo dłuższa). Nie mniej jednak całkiem miło się nią operuje podczas zmywania makijażu. 
Jeśli chodzi o działanie to ...
Dobrze, a nawet bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem twarzy i mycie jej jest przyjemnością. Nie wystąpiło u mnie żadne podrażnienie. I o dziwo nie mam uczucia ściągniętej skóry - tak jak to się dzieje podczas mycia twarzy bez użycia rękawiczki. 
Jeśli chodzi o oczy to w moim przypadku nie jest już tak kolorowo. Machnięte tuszem dwa razy rzęsy i kreskę eyelinera zmyje bez problemu, ale z mocniej podkreślonym okiem sobie nie radzi. A jak nałożę na powiekę maybelline color tattoo to nie mam szans na demakijaż zakończony sukcesem (przypomniałam sobie co to są oczy pandy!) i muszę poprawiać mleczkiem. Oczywiście przy mocniejszym tarciu zaczyna schodzić, ale ... no właśnie, szkoda czasu a przede wszystkim szkoda rzęs. 
Po upraniu z rękawiczką nic się nie dzieje, ślady tuszu usuwają się bardzo łatwo. Dalej jest puszysta i delikatna. Zaleca się wymianę rękawiczki po 3 miesiącach codziennego użytkowania.

Podsumowując - rękawiczkę używać będę jak najbardziej do demakijażu twarzy, ale oczy pozostawię micelom i mleczkom. :) Na pewno jest idealna na wiosnę - lato, kiedy to makijaż ograniczamy do minimum.

Produkty GLOV są dostępne stacjonarnie w sieci sklepów Sephora w Warszawie, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Lublinie, Gdańsku, Poznaniu i Szczecinie. A cena rękawiczki to niecałe 40 zł.



http://instagram.com/grimagee    https://www.facebook.com/grimagee   http://grimagee-foto.blogspot.com/   http://grimagee.blogspot.com/2014/10/zadaj-mi-pytanie-anonimowo.html    grimagee@wp.pl   https://plus.google.com/u/0/107382540472699642037/posts

1 grudnia 2014

(02.12) DZIEŃ DARMOWEJ DOSTAWY.

Czy ktoś kto przegląda blogi jeszcze nie słyszał o darmowym dniu dostawy
Tak myślałam.

Aczkolwiek, ja rok temu ogarnęłam się za późno i zamówienie złożyłam tylko w sklepie goldenrose zamawiając aż jeden lakier do paznokci. Czyste szaleństwo. W tym roku (na nieszczęście mojego portfela) zacnie przygotowuję się od wczoraj, a dziś skompletowałam całą listę!
Zresztą nie męczyłam Was postami z serii Rossmann 1+1, to sobie pozwoliłam na post o szaleństwie przedmikołajkowym, wybaczycie? :)

Ja w sumie staram/starałam się do koszyka wrzucać tylko najbardziej potrzebne mi rzeczy, ale no cóż. Chyba nie w każdym sklepie mi wyszło.

U mnie sklepem numer jeden jeśli chodzi o zamówienia internetowe jest ezebra. Kompletnie uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam. I zdecydowanie zbyt czesto składam tam zamówienia. Mają bardzo duży asortyment i przyzwoite ceny! Do koszyka wpadła mi między innymi jagodowa maska kallosa, wysuszacz Sally Hansen i korektor z Catrice, którego nigdy nie mogę dorwać w hebe. 


Co prawda z iloko nigdy jeszcze zamówienia nie składałam, ale jestem w trakcie poszukiwań opaski w stylu pin-up, gdyż aktualnie przechodzę fazę koczka messy bun czy zwykłych koczków wypełnianych. W asortymencie poza ozdobami do włosów mają także biżuterię, szale czy paski.


Prawdopodobnie także skorzystam z zakupów na goodies.pl i zamówię kilka wosków. Polecicie jakieś świeże lub słodkie zapachy YC? :)

Kolejnym sklepem, który z urodą nie ma nic wspólnego, a w którym mam zamiar się zaopatrzyć w kilka rzeczy jest kukartka. Wierzcie lub nie, ale w swoim mieście wykupiłam już chyba wszystkie możliwe kartki z motywem love. Uwielbiam je dawać bez okazji, kitrać gdzieś między rzeczy niemęża i oglądać Jego uśmiech po znalezieniu niby zwykłej, kolorowej kartki papieru! :)


Dużo dobrego słyszałam o pomadkach z Golden Rose, dlatego na pewno skuszę się na jakąś propozycje ze sklepu beauty-styl . Najbardziej moją uwagę przykuwają nudziaki i jasne róże. A może by tak coś ciemniejszego na jesień? A, no i zapomniałam o lakierach GR, które naprawde lubię za trwałość i pędzelki (w przypadku rich color).


I to by było na tyle. :) Oczywiście nie wiem czy we wszystkich z zamierzonych sklepów uda mi się złożyć zamówienie, gdyż może wystąpić (tak jak rok temu w kilku sklepach) minimalny próg cenowy.

Koniecznie dajcie znać w jakim sklepie wy składacie zamówienie i co planujecie zakupić!


Osobiście nie zamawiam nic z tych sklepów, ale widziałam, że np dziewczyny na blogach polecają:
  • cocolita (bardzo lubię tą drogerię, ale z racji, że zawsze odbieram osobiście to z zamówieniami się wstrzymam)
  • ekobieca
  • bodyland 
  • sephora 
  • organeo 
  • mintishop (przeglądałam ich ofertę, ale jakoś cenowo bardziej zachęciła mnie ezebra)
  • bandi
  • eveline (kosmetyki Eveline bardzo lubię, także jak ktoś nie ma dostępu do ich produktów stacjonarnie to wydaje mi się, że warto zerknąć. :) )
  • wispol (osobiście mam tą drogerię pod nosem, więc nie będe się wygłupiać z zamówieniem, ale szczerze polecam osobom, które nie mieszkają na podkarpaciu, gdyż Wispol ma naprawde przystępne ceny i duży asortyment)
Całą listę sklepów biorących udział w DDD znajdziecie tutaj.


http://instagram.com/grimagee    https://www.facebook.com/grimagee   http://grimagee-foto.blogspot.com/   http://grimagee.blogspot.com/2014/10/zadaj-mi-pytanie-anonimowo.html    grimagee@wp.pl   https://plus.google.com/u/0/107382540472699642037/posts