PAŹDZIERNIK - podsumowanie w zdjęciach.

Mimo, że październik jeszcze sie nie skończył ja przychodzę z podsumowaniem miesiąca. 
Zepsuł mi się telefon, także dostęp do instagrama mam ograniczony, a najbliższe dni mój wolny czas ograniczy się do minimum także i tak nie będę miała okazji wrzucać zdjęć.

Jeśli chodzi o sam październik, no cóż. To był dobry miesiąc - chociaż o tym przekonałam się dopiero wczoraj kiedy dostałam decyzję, na którą czekałam bardzo długo i dzisiaj kiedy rano zakończyłam przygodę ze studiami I stopnia :)


Przez pierwsze 2 tygodnie października pogoda Nas rozpieszczała do granic możliwości. Udało mi się dwukrotnie udać z moją siostrą na długi spacer i popstrykać troszkę zdjęć. :) Mała czuje się przed aparatem jak ryba w wodzie także fotografowanie jej sprawia mi niesamowitą radość! <3

Lody u Myszki | Obiad na mieście | 3 dni kiedy rano miałam więcej czasu dla siebie i mogłam zrobić coś innego niż kanapka z wędliną czy płatki | piątkowy wieczór i niespodzianka od Ukochanego.
Mamba | Pies strażnik | Timon | Julian

Zdjęcie z postu o odżywce
| Wieczorny rytuał |
Ulubieniec od Sally Hansen | Rossmann kusił kilkakrotnie w październiku
Nauka angielskiego z siostrą | Obok błyskotek rzadko przechodzę obojętnie | zadaj mi pytanie |
Prezent sprzed kilku lat | Zachody nad MH | Wieczór przy "Chłopaki do wzięcia"

A jak Wam minął październik? 

http://instagram.com/grimagee    https://www.facebook.com/grimagee   http://grimagee-foto.blogspot.com/   http://grimagee.blogspot.com/2014/10/zadaj-mi-pytanie-anonimowo.html    grimagee@wp.pl   https://plus.google.com/u/0/107382540472699642037/posts

Komentarze

  1. ja coś mało spaceruje ostatnio :(
    zdjęcia piękne!
    I u Ciebie pyszności też nie brakuje <3
    Też zabieram się powoli za podsumowanie października :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka pogoda to trzeba korzystać! :)

      Usuń
    2. Ja też mało spaceruję :) Nie lubię jesieni i zimy, za zimno mi, nawet jak jest słonecznie :P

      Usuń
  2. Jestem kosmetykomaniaczka, ale jak zobaczyłam zdjęcia jedzenia... analizowałam każdy ze smakołyków. Jak dobrze, że jestem w takim stanie, który pozwala jeśc nawet na noc:D ohh jak ja sie dorwe zaraz do lodówki... :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietne zdjecia musze przyznac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne fotki!

    Mi minął zdecydowanie za szybko...

    OdpowiedzUsuń
  5. pracując o 12h i o 8 więc cieszko i mało czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. :) Rzęsiorki pierwsza klasa :) Uwielbiam wpisy w zdjęciach

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty