23 września 2014

5 za 10!

Dziś mamy pierwszy dzień j e s i e n i.
Ten post jest 500 postem na b l o g u.
Więc to dobra okazja by rozpocząć nową serię p i ę ć  za  d z i e s i ę ć,
czyli nic innego jak 5 produktów, które nie kosztują więcej niż 10 zł! (oczywiście za sztukę.)

Tusz do rzęs Lovely, Curling Pump Up to była pierwsza rzecz, która przeszła mi przez myśl kiedy stwierdziłam, że wprowadzę 5za10. Ulubiony wśród tuszy za grosze! Pięknie rozdziela i wydłuża, pogrubienie jest minimalne, aczkolwiek od pogrubienia jest u mnie colossal. Nie osypuje się. Na promocji można go dorwać za ok 5 zł! (Na zdjęciu jest błąd powinno być ok 9zł)
 
Neutrogena, SPF 20 ochronny sztyft do ust - jak dla mnie idealny. Często stosuję na noc, dzieki czemu rano usta są wypielęgnowane i nawilżone. W dzień mimo, że jest bezsmakowa i bezzapachowa dość szybko (~1h) znika z ust. Nie jest tłusta. Nie radzi sobie ze suchymi skórkami, ale za to zapobiega ich  powstawaniu. Lepiej zapobiegać niż leczyć. :) Opakowanie jest wygodne i solidne (licząc ilość upadków, wygląda naprawdę świetnie!)

Wibo eyeliner - Od lat jestem mu wierna. Nie spotkałam się z równie dobrym, ani lepszym (przegrał z nim GOSH!) eyelinerem w takiej cenie. Piękna czerń, długo się utrzymuje, nie odbija się. Ścierać się zaczyna dopiero po ok 9-11 godzinach przy czym ja często dotykam oczu, rzęs, więc nie jest źle!

Eveline, miniMAX - opisywałam go niemalże równy rok temu w tym poście. :)  Normalnie kosztuje w granicach 5-6 złotych, ale zdarzało się, że był w Biedronce za 3,50! Jak dla mnie jedne z fajniejszych lakierów do paznokci.

Maseczki z ziaji chyba nikomu przedstawiać nie muszę. :) Do zdjęcia trafiła akurat szara, ale uwielbiam wszystkie. Efekty jakie dają są niesamowite. No i 1 opakowanie zazwyczaj starcza mi na dwa użycia.


26 komentarzy:

  1. U mnie maseczki z Ziai nie dają efektów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. :( Ja je bardzo polubiłam, a faworytem jest u mnie szara i różowa glinka. :)

      Usuń
  2. U mnie niestety tusz z Lovely strasznie się zaczął osypywać i przestałam go lubić ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam już 3 lub 4 opakowanie i nic takiego nie miało u mnie miejsca. :) Może trafiłaś na wadliwe opakowanie albo ktoś wcześniej je już w sklepie otworzył i wysychał?

      Usuń
  3. fajne kosmetyki :) tusz lovely jest super, zużyłam dużo opakowań ale teraz wolę Wibo Extreme Lashes - cena ta sama, polecam wypróbować, jest dla mnie lepszy niż Lovely. :) Do ust polecam Carmexa - zapach i smak na minus ale od czasu pewnej terapii antybiotykiem mam problemy z suchymi ustami i Carmex jedyny sobie z nim radzi, cena też ok 10 zł, jest rewelacyjny. :) Eyeliner Wibo niesamowita jakość w stosunku do ceny. :) Niestety nie potrafię się za bardzo nim posługiwać, pewniej się czuję malując kreski skośnym pędzelkiem i eyelinerem w żelu. Ale Wibo używa moja mama od X lat i jest zadowolona bardzo i kreski ma zawsze perfekcyjne. :) Tych lakierów nie używałam, a maseczke z Ziaji lubię zieloną - dobrze nawilża, nie podrażnia, jest tania, łatwo dostępna i opakowanie też wystarcza mi na 2-3 razy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za taki wyczerpujący komentarz! :))
      Carmex miałam w sztyfcie i słoiczku i jakoś nie przypadł mi do gustu, nie wiem czy to wina tego mrożenia czy po prostu fakt, że nic nie działał u mnie na ustach. :)
      Wibo tusz miałam i go polubiłam, ale nie do tego stopnia by go kupić ponownie. :)

      Usuń
  4. To ja chyba na zły egzemplarz Wibo trafiłam :P Ściera się i kruszy po godzinie, dwóch.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj kolejny, bo ja nie trafiłam jeszcze na taki! Raz tylko miałam z powykrzywianym pędzelkiem, ale wymieniłam go z poprzednim i wszystko było ok :)

      Usuń
  5. Wszystko znam i lubię oprócz pomadki ochronnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadka też się fajnie sprawdziła u mnie do skórek wokół paznokci :)

      Usuń
  6. Lakiery z serii MiniMax są faktycznie bardzo dobre, miałam kiedyś taki jasny, delikatny róż, bardzo fajnie się sprawdzał :). A maseczki z Ziai tez bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. W takiej cenie trudno go nie lubić ! :)

      Usuń
  8. Też uwielbiam ten tusz z Lovely, a z linerem z Wibo to już w ogóle się nie rozstaję ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tusz, maseczkę i lakier Eveline znam - też lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię ten eyeliner, ale jak na razie nic nie pobije eyelinera: Super liner Ultra Precision z L'Oreal - jako jedyny utrzymuje się u mnie cały dzień, nie rozmazuje i nie odbija u góry. Tusz miałam, był ok, ale nie nie zrobił na mnie ogromnego wrażenia, ot zwykły tusz ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię produkty L'Oreal, być może kiedy wypróbuję ich liner :)

      Usuń
  11. Z podanych produktów miałam chyba maseczkę z Ziaji jakąś - całkiem niezła była :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomadkę z Neutrogeny miałam i nie polubiłam się z nią ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam 1 3 i 5 :)
    Uwielbiam te kosmetyki! Tusz szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że wiele produktów nam się powtarza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten eyeliner Wibo bardzo lubię, ale tusz Lovely, choć zaskakująco dobry, jednak mnie denerwuje - jak dla mnie za szybko wysycha.

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam ten tusz i ten eyeliner :)

    OdpowiedzUsuń