17 maja 2014

Woda toaletowa Guess Women!

Kompletnie zapomniałam o napisaniu kilku słów o tych perfumach i gdyby nie fakt, że natknęłam się na zdjęcia przypadkiem to pewnie już bym tego nie zrobiła! A produkt według mnie jest godny uwagi!  Mowa o wodzie perfumowanej Guess Women, którą pierwszy raz poczułam na mojej babci (ogólnie to wykradłabym mojej babci 1/2 szafki z produktami pielęgnacyjnymi, kolorówką czy właśnie perfumami! <3 ) i od Niej tez otrzymałam te perfumy! :)


Zapach wprowadzony na rynek w 2006r, stworzony przez Maurice Roucel.
Guess Women to kwiatowa-owocowa kompozycja dla Pań która od lat cieszy się ogromną popularnością. Perfumy zawierają mieszankę owoców cytrusowych, grejpfruta, czarnej porzeczki, kwiatu pomarańczy, jaśminu, mchu dębowego, drzewa sandałowego oraz wanilii. Idealny dla kobiet, które lubią lśnić kobiecym blaskiem.
Nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamotka, zielone jabłko, tangerine
nuta serca: frezja, piwonia, konwalia, brzoskwinia, czerwone owoce, magnolia,
nuta podstawy: cedr, mech, piżmo, ambra

Dla mnie zapach jest przede wszystkim mocno orzeźwiający, owocowy, lekko kwaskowaty, intensywny i zmysłowy! Lubię pachnieć perfumami, których raczej nie spotyka się u co drugiej kobiety, a te takie są. Mimo wielu dość podobnych zestawień nut zapachowych ta woda toaletowa pachnie naprawdę niebanalnie. Buteleczka jest dość masywna i ciężka, ale bardzo dobrze leży w dłoni i prezentuje się bardzo ładnie! Parokrotnie mi spadł na ziemie i nic mu się nie stało. Pojedyncze ryski na metalowej części powstały podczas noszenia perfum w torebce.  Trwałość na skórze jest średnia (u mnie jest to ok 5h), natomiast na ubraniach trzyma się bardzo długo (dlatego np uwielbiam psikać nią apaszki czy szaliki). 
Na stronie Sephory ich cena to 169zł/50 ml oraz 235zł/75ml. 

13 maja 2014

Co jest w mojej torebce ?

Przed majówkowym wyjazdem potrzebowałam małej torebki. Wiedziałam, że na długie spacery nie będzie mi się chciało tachać ogromnej torby z telefonem i portfelem w środku. O dziwo torebkę znalazłam bardzo szybko! Rzuciła mi się w oczy za szybą w CCC! Bez rozglądania się za innymi poszłam za nią zapłacić. Kosztowała 69,90 zł i moim zdaniem jest piękna i do tego bardzo dobrze wykonana! 
Mała, ale jak na kobiecą torebkę przystało - POJEMNA! Na wyjeździe poza portfelem i telefonem zmieściła lustrzankę i perfumy! :)
A żeby post nie był ot taki trochę bez sensu to postanowiłam zrobić odpowiedź na TAG - Co jest w mojej torebce?
Torebek nie zmieniam codziennie, ale dość często i mimo tego skład zawsze jest ten sam chociaż. W zależności od tego gdzie wychodzę czasami coś dodaję, ale nie ruszam się bez:

Portfel, w którym poza tym do czego jest przeznaczony trzymam dokumenty, karty, karty do sklepów, masę paragonów.  Perfumy - aktualnie są to c-thruu Blooming , czasami zamiast perfum jest jakaś mgiełka Victoria's Secret. Dowód rejestracyjny i kluczyki do samochodu. Klucze do domu, a przy nich im większy brelok tym szybciej go znajduje! A na nocne macania w torebce najlepszy jest pluszak! :)  Pilniczek - moje paznokcie jak się już łamią to przy samym opuszku także to konieczność je spiłować. Błyszczyk aktualnie z Victoria's Secret, który się lekko klei na ustach, ale dzięki temu dość długo się utrzymuje na ustach, wygląda obłędnie, a pachnie jeszcze piękniej! Żel antybakteryjny do rąk Bath & Body Works - odkąd pamiętam mam bzika na punkcie czystości rąk. Gumka do włosów- rzecz którą gubię nagminnie, dlatego staram się mieć zawsze co najmniej jedną w torebce. Telefon - tutaj chyba nic nie muszę pisać. :)

Dodatkowo jeszcze czasami dochodzą słuchawki (kiedy poruszam się pieszo lub autobusem), woda, kalendarz i chusteczki

A ja bardzo chętnie zaglądnę do torebki:
Eweliny http://fashionablehealth.blogspot.com  dopuszczam odpowiedź w postaci filmiku! :D

11 maja 2014

Kilka przebłysków majowego weekendu.

Dziś mam dla Was kilka sklejek z weekendu majowego.
Wróciliśmy równy tydzień temu.
Zależało Nam, aby miejsce w które się wybierzemy było spokojne, ciche i niedaleko domu.
Wybraliśmy Iwonicz Zdrój (1,5h jazdy).
Lasy, deptak, szlaki. Nie mogliśmy spędzić majówki lepiej i tak doskonale zregenerować sił.
Zdjęcia są wymieszane z telefonu i aparatu, stąd różnie z jakością.

 (taka pogoda Nas pożegnała!)


A jak Wy spędziłyście majówkę? :)


10 maja 2014

Skuszona Rossmannem ( cz III )

Dziś zapraszam na ostatnią notkę z serii szalona promocja w Rossmannie.
I chociaż udało mi się kupić kilka rzeczy w Rossmannie to tylko 2 łapały się na promocji.


Pierwsza z nich to szminka do ust w bardzo jasnym odcieniu różu, na ustach wygląda bardziej jak balsam. Nie utrzymuje się długo bo coś koło 3h, ale za to przetrwa jedzenie i picie w niemalże nienaruszonym stanie. :) Jak na razie jestem zadowolona, chociaż opakowanie mi się już zdążyło raz zaciąć. Cena po promocji ~15zł.


Z racji, że nie kupiłam na promocji żadnego lakieru (gdyby nie złote drobinki w nowych piaskach wibo to skusiłabym się na 2 kolory!) to wzięłam nowość (jak dla mnie!) z eveline. Nie chciałam znów próbować z diamentem czy 8w1, bo na moje paznokcie nie działało to, dlatego padło na ten multi action. Na chwilę obecną jestem bardzo zadowolona, faktycznie szybko wysusza paznokcie, jest bezbarwny i możliwe, że jakoś utwardza paznokcie (ale ja mam tak cieniutkie, że musiałby działać niczym hybryda żebym poczuła utwardzenie!) Cena po promocji~8zł.
Cukrowe peelingi z Farmony to zdecydowanie moi ulubieńcy. Jednego z nich opisywałam na blogu kilka miesięcy temu w tej notce. Tamten zawładną mną całkowicie. Wczoraj wykończyłam peeling o zapachu wiśni i porzeczki i mimo, że zapach był ładny, to nie oszalałąm na jego punkcie. No i w przeciwieństwie do brzoskwini i mango nie pozostawiał na ciele zapachu! :( Ten wzięłam ze względu na świetnią promocję! I mimo, że nie miałam zielonego pojęcia co to jest karambola (!!!) to kiwi wydał mi się na tyle świeżym owocem, że wpakowałam do koszyka. Cena na promocji ~10 zł.
W ostatnim denku pojawił się ten krem, który po ok 3 zastosowaniach swoim działaniem zwalił mnie z nóg. Nakładany na noc do rana nawilżył stopy, stały się gładkie i miękkie. Bez zastanowienia wpadł do koszyka. Cena na promocji: ~11zł.
Tutaj rozpisywać się nie będę. :) Niezbędny produkt jak dla mnie - miłośniczki adidasów! Cena na promocji : ~3,50 zł
Ulubieniec, który pojawia się praktycznie w każdym denku, a że akurat był na promocji to wzięłam na zapas :) Cena na promocji: ~3zł

Promocja, cz I. (podkłady, róże, korektory)
Promocja, cz II. ( produkty do oczu) oraz zakupy w hebe.



9 maja 2014

KWIECIEŃ - podsumowanie w zdjęciach.

Z dużym poślizgiem, ale przychodzę do Was z podsumowaniem ubiegłego miesiąca w zdjęciach. :)
Pamiętaj, że możesz być ze mną na bieżąco  na  I N S T A G R A M I E  :)
Zapraszam!

2 maja 2014

50 faktów o mnie!

Cześć!
Dzisiaj zapraszam na  50 faktów o mnie. Kilka z nich zapewne wiecie jeśli śledzicie mnie na przykład na instagramie, ale mam nadzieję, że jednak większość z faktów będzie czymś nowym :)
Post powstał już jakiś czas temu, ale nie było okazji by go dodać, a dziś z racji, że nie mam dostępu do komputera korzystam z możliwości publikacji automatycznej!
 

  1. Jestem straszną sroką - przechodząc koło jubilera doświadczam obrotu głowy o niemalże 180 st!
  2. Nawet w lecie muszę być przykryta, inaczej nie zasnę.
  3. Jestem wolontariuszką w hospicjum dla dzieci.
  4. Uwielbiam bajki.
  5. Jazda samochodem mnie uspokaja, ale tylko wtedy kiedy to ja kieruję.
  6. Mam najukochańszą siostrę na świecie - jest młodsza ode mnie o 15 lat!
  7. Nigdy nie używałam zalotki. I wzbraniam się przed jej użyciem.
  8. Jestem bardzo uparta.
  9. Nie lubię kaktusów.
  10. Nienawidzę sztucznych kwiatów.
  11. Lubię spać, ale zazwyczaj szkoda mi na to czasu. 
  12. Moją najlepszą przyjaciółkę Anię znam 20 lat - jest nią moja kuzynka! 
  13. Jestem okropnym zmarzluchem.
  14. Nie lubię piwa.
  15. Notorycznie gubię frotki i wsuwki.
  16. Do nauki muszę mieć w pokoju idealny porządek i ciszę.
  17. Nie zasnę, gdy mam coś na oczach.
  18. Jestem sentymentalna, szczególnie do dat.
  19. Drażni mnie jak ktoś nie używa interpunkcji!
  20. Schodząc wieczorem na dół po ciemku zawsze liczę schody.
  21. Tyle mam lat. (jeszcze!)
  22. Nie wyjdę z domu bez kolczyków.
  23. Bardzo szybko się przywiązuję do ludzi, miejsc i zwierząt.
  24. Jestem zakochana w Paryżu, w tamtejszych uliczkach, języku, ale gdy pojechałam tam po raz pierwszy nie rozumiałam zachwytu nad tym miastem miłości.
  25. Od 5 lat jestem szczęśliwie zakochana. 
  26. Nie przepadam za zupami. Jedynie owocową mogłabym jeść codziennie.  
  27. Kiedy czytasz tego posta ja jestem właśnie na wyjeździe w Iwoniczu Zdroju z Ukochanym.  
  28. Jadąc samochodem (jako pasażer!) przy dużej prędkości ... dostaję ataku śmiechu. Nie umiem tego wytłumaczyć, ale zostało już to na mnie przetestowane kilkakrotnie! :D
  29. Jestem zodiakalnym rakiem.
  30. Za czasów liceum , a szczególnie kiedy matura nadchodziła, strasznie spamowałam na wizażu. 
  31. Nie mam głowy do języków obcych. Uczyłam się 3, z czego francuski przyswoiłam dopiero będąc we Francji.
  32. Mam dość ciężki charakter.
  33. Nie zasną przy otwartych drzwiach od szafy czy odsuniętych szufladach.
  34. Mam bzika na punkcie kotów.
  35. Rzadko śpię w dzień, a jak już mnie zmorzy to zasypiam skulona np. na dwóch krzesłach w salonie.
  36. Nie lubię imprez w klubie, ale za to uwielbiam domówki!
  37. Zawsze gdy odbieram telefon z przypuszczeniem, że dzwonią by gdzieś zapraszać lub coś oferować udaje kilkuletnie dziecko - zawsze działa :)
  38. Dość łatwo się wzruszam, ale zazwyczaj staram się to maskować.
  39. Gdy maluję kreskę nad okiem zawsze muszę mieć nogę na czymś wyżej, np na wannie.
  40. Nienawidzę kłamstwa i dwulicowości!
  41. Często wychodzę z założenia "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie." 
  42. Uwielbiam pichcić.
  43. Jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej na temat oględzin zwłok.
  44. Nałogowo co miesiąc kupuję kobiece gazety - zazwyczaj ze względu na przepisy!
  45. Nienawidzę rutyny. Dlatego nie umiałabym pracować w miejscu, gdzie każdy dzień od poniedziałku do piątku wygląda tak samo.
  46. Nie lubię fantastyki. 
  47. Jak byłam mała chciałam mieć kręcone, brązowe włosy - teraz uwielbiam swoje proste blond!
  48. Mam bzika na punkcie czystości rąk.
  49. W dzieciństwie uwielbiałam budować namioty z wszelakich koców, prześcieradeł, poduszek.
  50. Czytam horoskopy, ale w nie nie wierzę.
Jeśli macie ochotę to napiszcie na dole jakieś fakty o sobie,
a jeśli i u Was pojawił się post z faktami o Was to podlinkujcie go w komentarzu ! :) 
Wszystko nadrobię jak tylko wrócę! :)
Miłego dnia!