Eveline, Balsam do ciała Kwiat Lotosu.

NAWILŻAJĄCO – UJĘDRNIAJĄCY BALSAM DLA SKÓRY SUCHEJ, BARDZO SUCHEJ
lekka formuła z kwasem hialuronowym
intensywnie nawilża
ujędrnia i wygładza skórę
poprawia elastyczność
modeluje sylwetkę

NAWILŻENIE TO SEKRET PIĘKNEJ SKÓRY
Nawilżająco-ujędrniający balsam sprawia, że skóra staje się maksymalnie wygładzona, ciało perfekcyjnie ujędrnione i wymodelowane. Doskonale nawilża, poprawia elastyczność skóry, niweluje szorstkość i łuszczenie, dzięki czemu przedłuża trwałość opalenizny. Aksamitna,
szybko wchłaniająca się formuła zapewnia skórze miękkość i satynową gładkość, a niezwykły zapach kwiatu lotosu orzeźwia i napełnia energią.

DLA SKÓRY SUCHEJ, BARDZO SUCHEJ Wyciąg z kwiatu lotosu – o wyjątkowo silnym działaniu ujędrniającym. Redukuje tkankę tłuszczową oraz zapobiega jej ponownemu magazynowaniu. Kwas hialuronowy – intensywnie nawilża skórę, przywracając jej jędrność i elastyczność. Centella asiatica – naturalny składnik roślinny o niepowtarzalnym działaniu modelującym sylwetkę. Wzmacnia włókna kolagenu i elastyny, uodparnia skórę na rozciąganie oraz zapobiega powstawaniu rozstępów. Kofeina – poprawia mikrokrążenie, sprawia, że skórka pomarańczowa ulega wyraźnej redukcji. Witamina E – „witamina młodości”, odżywia suchą skórę oraz pobudza procesy regeneracji.
Balsam jest zamknięty w dużej (350ml) plastikowej butelce z pompką, którą mamy możliwość zablokowania poprzez przekręcenie- czyli już na wstępie łapie u mnie ogromnego plusa. 
Z tyłu znajduje się sporo informacji na temat produktu, skład oraz informacja, że balsam nie był testowany na zwierzętach! Szata graficzna jest bardzo przyjemna - ogólnie strasznie lubię wszystko co w odcieniach fioletu jest. :)
Z opisu producenta wydaje się być produktem idealnym na zimę!  "doskonale nawilża", "intensywnie nawilża" itd. Hmm. Balsam nawilża dobrze, ale nie bardzo dobrze! Uważam, że przy bardzo suchej skórze może nie sprostać. Niestety efekt nawilżenia jest krótkotrwały. Pięknie pachnie, ale zapach długo na ciele niestety się nie utrzymuje. Ma rzadką, lekką konsystencję, bardzo dobrze się rozprowadza na ciele i szybko wchłania. Ciało po użyciu balsamu jest miękkie i gładkie w dotyku. Ja używam go jedynie na ręce, plecy czy brzuch czyli miejsca, które mocnego nawilżenia nie potrzebują u mnie, natomiast na nogach, gdzie to nawilżenie zimą u mnie jest bardzo potrzebne niestety się nie sprawdził.

Jego cena to ok 16 zł za 350ml.

Podsumowując balsam fajny, niedrogi i na pewno spodoba się osobom o skórze normalnej, ja do niego nie wrócę.

Komentarze

  1. Miałam go przyjemność używać , przy mojej suchej skórze kompletnie się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż czyli jedyny plus za pompkę ;) Chociaż ja mam normalną skórę ciała i takie lekkie nawilżenie by wystarczyło. Może kiedyś się skuszę. P.S. też lubię wszelkie fiolety ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie najlepszy z tej serii jest ten luksusowy balsam z olejkiem arganowym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładną ma szatę graficzną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno go kupilam. ;)
    http://iska-iskaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli średnio na jeża? :D Mam balsam z Eveline, nie ten, ale w sumie to samo mogłabym o nim powiedzieć;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś jakiś balsam Eveline w takiej dużej butli i pamiętam, że wystarczył mi na bardzo długi czas. Pod koniec to już chciałam żeby się skończył :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam bardzo suchą skórę więc raczej nie będę po niego sięgać, skoro radzi sobie ok. U mnie pewnie by się nie sprawdził w 100% :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty