21 listopada 2013

Delikatny krem do depilacji - eveline.

Eveline,
Ultradelikatny krem do depilacji pach, rąk i okolic bikini 
z aloesem i proteinami jedwabiu.
 Od producenta:
Ultradelikatny krem do depilacji miejsc wrażliwych - dokładnie i skutecznie usuwa zbędne owłosienie. Zawiera łagodzący ekstrakt z aloesu oraz proteiny jedwabiu, dzięki którym skóra na długo pozostaje dobrze nawilżona, gładka i miękka.

Ja używałam go do pach i bikini, ale powiem Wam, że mam mieszane uczucia co do niego. 
Po pierwsze strasznie, okrutnie, okropnie śmierdzi! Nie wiem czemu, ale zapach skojarzył mi się z robieniem trwałej u fryzjera... :o Po pewnym czasie zaczęłam się delikatnie przyzwyczajać do niego, ale do akceptacji zapachu nie doszło i nie dojdzie na pewno. Jeśli chodzi o dokładne usuwanie owłosienia to się nie do końca zgodzę. Każdorazowo musiałam poprawiać po nim robotę, niewiele bo niewiele, ale jednak zapewnienie producenta o dokładności i skuteczności nie zostało spełnione.  Jest delikatny, to fakt. Nie podrażnił, nic nie szczypało, nie piekło, nie wysuszył. Czy nawilżył? Nie wiem bo zawsze po depilacji dodatkowo używałam balsamu, mimo, że skóra się tego w znaczącym stopniu nie domagała.  Jest dość wydajny, ma fajną konsystencję. Lekką, ale nie spływającą z ciała.
Jeśli chodzi o odrastanie włosków to nie zauważyłam jakiegoś konkretnego spowolnienia ich, aczkolwiek na pewno odrastały delikatniejsze niż po depilacji maszynką! W zestawie otrzymamy dodatkowo szpatułkę - która mi jak najbardziej się przydała! Jest poręczna i dość duża.
Pisałam już, że strasznie śmierdzi?! ;)  
Skład:

Mimo wad, kupię go ponownie! W ok 5 minut usuwa ok 98% włosków, drobne poprawki mi nie przeszkadzają. Jego cena to ok 10 zł/125 ml w Rossmannie.
Tutaj możecie poczytać opinie o nim na KWC, w sumie dzięki, którym się na niego skusiłam.
Ultradelikatny krem do depilacji miejsc wrażliwych - dokładnie i skutecznie usuwa zbędne owłosienie. Zawiera łagodzący ekstrakt z aloesu oraz proteiny jedwabiu, dzięki którym skóra na długo pozostaje dobrze nawilżona, gładka i miękka. - See more at: http://www.rossnet.pl/Produkt/Eveline-Just-Epil-Ultradelikatny-Krem-do-depilacji-pach-rak-i-okolic-bikini-3w1-z-aloesem-i-proteinami-jedwabiu,96666,1704#sthash.IBogBVYR.dpuf
Ultradelikatny krem do depilacji miejsc wrażliwych - dokładnie i skutecznie usuwa zbędne owłosienie. Zawiera łagodzący ekstrakt z aloesu oraz proteiny jedwabiu, dzięki którym skóra na długo pozostaje dobrze nawilżona, gładka i miękka. - See more at: http://www.rossnet.pl/Produkt/Eveline-Just-Epil-Ultradelikatny-Krem-do-depilacji-pach-rak-i-okolic-bikini-3w1-z-aloesem-i-proteinami-jedwabiu,96666,1704#sthash.IBogBVYR.dpuf
Ultradelikatny krem do depilacji miejsc wrażliwych - dokładnie i skutecznie usuwa zbędne owłosienie. Zawiera łagodzący ekstrakt z aloesu oraz proteiny jedwabiu, dzięki którym skóra na długo pozostaje dobrze nawilżona, gładka i miękka. - See more at: http://www.rossnet.pl/Produkt/Eveline-Just-Epil-Ultradelikatny-Krem-do-depilacji-pach-rak-i-okolic-bikini-3w1-z-aloesem-i-proteinami-jedwabiu,96666,1704#sthash.IBogBVYR.dpuf
Ultradelikatny krem do depilacji miejsc wrażliwych - dokładnie i skutecznie usuwa zbędne owłosienie. Zawiera łagodzący ekstrakt z aloesu oraz proteiny jedwabiu, dzięki którym skóra na długo pozostaje dobrze nawilżona, gładka i miękka. - See more at: http://www.rossnet.pl/Produkt/Eveline-Just-Epil-Ultradelikatny-Krem-do-depilacji-pach-rak-i-okolic-bikini-3w1-z-aloesem-i-proteinami-jedwabiu,96666,1704#sthash.IBogBVYR.dpuf
 

18 komentarzy:

  1. Kilka razy do niego podchodziłam niestety u mnie się nie sprawdził bo mnie uczulił...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam kremów Eveline ale do nóg i na tej partii ciała sprawdzają się świetnie. Co do zapachu, to rzeczywiście są to okropne śmierdziuszki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też używałam eveline do nóg i bardzo go lubiłam, chociaż z wydajnością było kiepsko. Ale wrócę do kremu na pewno :)

      Usuń
  3. Tak, śmierdzi okrutnie, -też go miałam raz i byłam dość zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo prosze ;) moze sie ksusze keidys na wyprobowania ;EE

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie kremy nigdy się u mnie nie sprawdzają :(

    OdpowiedzUsuń
  6. hmm, ciekawy :) może się skusze na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie przepadam za kremami do depilacji... za dużo zachodu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie mam gdzie kupić kosmetyków Marion :(

    Ciekawy krem, warto mieć go na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ohh jest i nasz śmierdziel :D. Mi też się kojarzy z fryzjerem! Ale tak jak Ci już kiedyś pisałam- mnie wszystkie kremy do depilacji, bez wyjątku, zwyczajnie uczulają :\. No i nie usuwają włosków, mam za mocne..
    Btw, odliczam do soboty!!

    OdpowiedzUsuń
  10. No tak, ale jakoś nie dociera do mnie, jaram się:D
    Ja jutro tylko tańce, ale też zleci, bo i zakupy i pakowanie, a wieczorem wyjeżdżam do domu i koło 3 nad ranem będę w Stalówce, ha ha :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie cuchną xD Nie mogę tego zapachu znieść!:DDD
    Już jutro jutro jutro, nie masz pojęcia jak się cieszę!;*

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie te kremy w ogóle się nie sprawdzają, nawet dałam sobie spokój i już w ogóle żadnego nie próbuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie bardziej wolę tradycyjną depilację :)

    OdpowiedzUsuń