7 listopada 2013

Bioelixire, Argan Oil Serum do włosów z olejkiem arganowym.

Tak się głębiej zastanawiając to na moim blogu znajdują się same pochlebne recenzje. Pod etykietą buble znajdują się tylko 2 recenzje - co nie znaczy, że tylko tyle bubli w swoim życiu spotkałam(choć było ich niewiele więcej). Większość kosmetyków, które planuje kupić dokładnie wyszukuję na KWC lub Waszych blogach, baardzo rzadko kupuje coś spontanicznie (bo zazwyczaj wtedy są to niewypały). A dzisiaj przychodzę z kolejną pozytywną recenzją produktu, który otrzymałam na spotkaniu podkarpackich blogerek.


Bioelixire, Argan Oil 
Serum do włosów z olejkiem arganowym.
Od producenta:
Argan Oil Serum to nawilżający, regenerujący preparat do włosów z olejem arganowym, jojoba i słonecznikowym. Zapobiega rozdwajaniu się włosów i nadaje im miękkość. Skuteczna odbudowa struktury włosów pozwoli też przywrócić im naturalny blask. Serum Argan Oil, dzięki swojej delikatnej konsystencji i pięknemu zapachowi ma również dobroczynny wpływ na skórę. Działa przeciwstarzeniowo, pows­trzymuje wolne rodniki, nawilża i napina skórę. 
W denku październikowym przy Moroccanoil Treatments  wspominałam, że znalazłam następce, mimo, że ciut gorszego, to jak za tę cenę idealnego. 
 
Sposób użycia: stosować na wilgotne lub suche włosy, nie spłukiwać. Dużą kroplę rozetrzeć na dłoni i wcierać we włosy, skupiając się na końcówkach... Jeśli chcesz nawilżyć skórę, wcieraj po kąpieli w suchą skórę.  
Bioelixire, Argan Oil  używam od sierpnia i zużycie jest widoczne na zdjęciach. Mam włosy do połowy pleców, więc wystarcza mi jedna większa kropla na wtarcie go we włosy (mniej więcej tak od połowy po same końce). Używam go po myciu na włosy wilgotne - nie stosując już wtedy żadnej innej odżywki. Włosy po wyschnięciu są lekkie, miękkie, gładkie, lśniące i przepięknie pachną (zapach utrzymuje się naprawdę długo). Dobrze się układają, nie puszą się i nie są podadne na elektryzowanie się. Zdarzyło mi się parokrotnie użyć olejku na suche włosy -najczęściej na drugi dzień po myciu i chwila moment włosy były oklapnięte, dlatego z metody na sucho zrezygnowałam całkowicie.

Działania wewnętrznego ( i tu jest główna różnica między tym olejkiem a Moroccanoilem) na włosy jakoś szczególnie nie zauważyłam, fakt - końcówki mi się już tak nie rozdwajają, ale czy to zasługa tego olejku czy innych specyfików, które używam - nie wiem.

 Na temat nawilżenia skóry się nie wypowiem, ponieważ nie stosowałam go na skórę głowy.

Buteleczka jest mała, poręczna, zakręcana. 
Pojemność olejku to 20ml, a jego cena to granica 6-9zł.
Dostępny jest w drogeriach i na stronie Ambasada Piękna.


Skład dla zainteresowanych:
dopiero po zagłębieniu się na innych blogach dowiedziałam się, że te pierwsze 3 składniki to nic innego jak silikony - ale prawdę mówiąc mi to nie przeszkadza. tak jak pisałam - do skóry mi olejek nie sięga.

Jak dla mnie olejek jest bardzo dobry, efekt jaki daje na włosach mi się podoba, tak więc na pewno nie będzie to pierwsze i ostatnie opakowanie tego specyfiku. 



A Wy jakiego olejku używacie do włosów? 


 

31 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. i jak sprawdza się u Ciebie? :)

      Usuń
    2. Używam go dopiero kilka dni, ale jestem zadowolona. Włosy są miękkie i lśniące. :)

      Usuń
  2. Od jakiegoś czasu trwa moda na wszystko co związane z olejkiem arganowym :D <3 ja osobiście bardzo za nim przepadam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też go bardzo, bardzo polubiłam. :)

      Usuń
  3. Znam i używam, jednak koło olejku arganowego to on nawet nie leżał, ale lubię go za zapach i za niezłe ujarzmianie moich puszystych kłaczków : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja planuję kupić kurację z olejkiem arganowym z Marionu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tą w sprayu, ale jakoś nie umiem się zdyscyplinować by ją regularnie używać. :) Ale pachnie bardzo ładnie.

      Usuń
  5. używałam go przez długi czas i był dla mnie całkiem niezły, choć oczekiwałam większych cudów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, a ja nigdy nie używałam takich rzeczy! Jak widać warto, ale ja jestem taka leniwa jeśli chodzi o włosy, że szok :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam małego bzika na punkcie różnych specyfików do włosów. Uwielbiam! :D

      Usuń
    2. No to w sumie zazdroszczę, ja o moje włosy tak super nie dbam, a pewnie by chciały haha :D

      Usuń
    3. coś im się należy w zamian za katowanie ich farbowaniem :D
      tylko niestety nie znalazłam żadnego ideału na wypadanie włosów... :(

      Usuń
  7. Ja go użyłam tylko raz- jeszcze po żadnym produkcie nie miałam tak strasznie wysuszonych i poplątanych włosów jak po tym "eliksirze"...musiałam go oddać, bo leżałby u mnie niezużyty :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ohohoh... to się nie dziwię, że go oddałaś. Na szczęście z moimi włosami się polubił, i o ile są mega poplątane po wycieraniu tak rozczesanie ich z olejkiem nie stanowi u mnie problemu :)

      Usuń
  8. Muszę w końcu wypróbować jakiś olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo tani :) Zapisuję go na listę zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie widziałam go w drogeriach. Ja obecnie używam limonkowego z Alterry i sobie całkiem nieźle radzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w rossmannie tam gdzie szampony, odżywki :)

      Usuń
  11. ja go na chwilę odstawiłam, ale od 2 dni znowu używam:) uzywam na suche włosy i zauwazyłam mniej rozdwojonych końcówek:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Boję się, że olejki będa przetłuszczały mi włosy, czego nie znoszę. Miałam jedynie z Vatiki jakiś olejek i na razie mi wystarczy eksperymentów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie o przetłuszczenie nie trudno, a ten olejek mi krzywdy nie zrobił, więc myślę, że warto spróbować. :)

      Usuń
  13. Jak będę następnym razem w Rossmannie to muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest też duże opakowanie w granicach 20paru złotych :)

      Usuń
  14. jedna większa kropla? dla mnie to zdecydowanie za mało jeśli chodzi na używanie tego olejku :) mam włosy do ramion i używam go od połowy włosów do końcówek .. a spektakularnego efektu nie zauważyłam, może dlatego, że używam od niedawna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę zafundować w końcu coś z olejkiem arganowym:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę przyjrzeć się temu olejkowi, ponieważ ostatnio moje włosy okropnie się puszą. Drogeryjne odżywki nie do końca radzą sobie z tym problemem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgadzam się z opinią :D
    Na sucho nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń