Marion, Eliksir prostujący włosy!

Dobry wieczór! :)

Dzisiaj kolejna recenzja. 
To przedostatnia rzecz jaką dostałam od firmy MARION do przetestowania.
Wcześniej zachwycałam się nad  błyskawiczną odżywką rozświetlającą włosy, pokazałam micela z kwasem hialuronowym godnego uwagi za grosze i straszyłam swoim zdjęciem w 10 minutowej masce nawilżająco-odżywczej.

 Co mówi producent?

Profesjonalnie opracowana receptura preparatów KERATIN MIX to połączenie składników ułatwiających stylizację oraz pielęgnujących włosy. Formuła KERATIN MIX zawiera wyjątkową kombinację keratyny, Keratrix™ i creatine, która wykazuje niezwykłe działanie regenerująco-ochronne włosów: uzupełnia niedobór naturalnych składników budujących strukturę włosa, poprawia kondycję i nadaje połysk zniszczonym włosom, zwiększa wytrzymałość, elastyczność i odporność włosów na zerwanie oraz chroni włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, wysoką temperaturą i uszkodzeniami spowodowanymi zabiegami chemicznymi.

Myślałam, że o tym kosmetyku będzie mi napisac najtrudniej! Dlaczego? No bo przecież ja nie mam włosów kręconych! Ba, nawet fali nie mam! Ale hola hola, skoro sprawdza się przy prostowaniu to ja spróbowałam pójść w drugą stronę i stosować go jako zabezpieczenie przy... kręceniu włosów lokówką!  Oraz czasami używam go przy suszeniu włosów (a zdarza się to u mnie dość rzadko!) Eliksir nakładam od połowy po same końcówki na wilgotne włosy.

Działanie - tak jak wyżej wspomniałam ciężko mi powiedzieć czy spełnia swoje główne zadanie przy prostowaniu włosów, ale na pewno chroni je przy użyciu ciepła.  Włosy po wyschnięciu są lśniące, miękkie, delikatne, nie elektryzują ani nie puszą się. Trzeba uważać z ilością nakładania produktu, gdyż łatwo przesadzić i obciążyć włosy! Dodatkowo łatwiej rozczesać po użyciu eliksiru włosy.
Opakowanie - to przezroczysta buteleczka z dozownikiem! Oklaski! Bo dozowniki czy pompki to tak banalna rzecz, a wciąż tak rzadko stosowana przez producentów.

Wydajność - no u mnie taka jak widać na zdjęciach - a stosuję go ok 4 miesiące. Jesienią/zimą eliksir częściej pójdzie w ruch bo zarówno lokówka jak i suszarka będą częściej uruchamiane! :)

Zapach baaardzo ładny. Mi od razu skojarzył sie z produktami z salonu fryzjerskiego.

Skład - Aqua, Propylene Glycol, Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Phenyltrimethicone, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer (and) Isohexadecane (and) Polysorbate 80, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil (and) Trideceth-9, Glycerin, Hydrolyzed Ceratonia Siliqua Seed Extract, Zea Mays Starch, Polyquaternium-7, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Creatine, Hydrolyzed Keratin, Chanomilla Recutita Extract, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Parfum, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl, Methylpropional, Linalool, Benzyl Salicylate, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Citric Acid, Triethanolamine, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, CI 60730, CI 16255.
 
Konsystencja rzadka, ale nie wodnista. W dotyku jakby lepka, troszkę przypomina mi olejki do włosów (te bez spłukiwania).

Pojemność - 50 ml
Cena - ok 8 zł.
Dostępność - Wispol, Netto, Natura
KWC

Czy kupię ponownie? Jeśli kiedykolwiek się skończy to tak.
Klikając w logo przeniesie Was na stronę MARIONU.
Produkt przetestowałam dzięki firmie MARION, lecz fakt ten nie wpłynął na moją opinię.  

 


Komentarze

  1. lubię kosmetyki do włosów z tej firmy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również. Jak do tej pory żadnym się nie zraziłam - zarówno do pielęgnacji skory jak i włosów. :)

      Usuń
  2. Kręcone włosy wątpię aby wyprostował, może lekkie fale ale przy dodatkowym prostowaniu.... Fajnie, ze znalazłaś alternatywne zastosowanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma chyba jak na razie specyfiku prostującego włosy! :) Ale ten może być dobrym wspomagaczem. Alternatywa działa i jestem z niego zadowolona. :)

      Usuń
  3. Ja szukam czegoś lekko lokującego włosy. Proste to one się robią nawet po wałkach. x.x

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainteresowałaś mnie tym specyfikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się ciekawie, muszę się za nim rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i bardzo lubię ten produkt, piękny zapach, włosy gładsze i bardziej lśniące :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresowałaś mnie nim;) Jak skończy mi się balsam prostujący z Nivei to zakupie ten z Mariona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak się będzie sprawdzał u Ciebie. :)

      Usuń
  8. może u mnie by sie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jejuu jaki on wydjany ;o szok.. ! dla mnie by był idelany bo ostatnio coraz częściej prostuje włosy ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam :) Przy jego wydajności taka cena to dosłownie grosze. :D

      Usuń
  10. Kiedyś bym się zainteresowała, ale przestałam prostować włosy. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to w ogóle mam wrażenie, że każdy produkt Marion się nigdy nie skończy. Co bym nie kupiła - używam, używam, używam i... nadal jest :D

    Wysłałam Ci maila z adresem, ale nie wiem czy doszedł? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja do zabezpieczania przed wysoką temp. używam płynu prostującego, też z Mariona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Musze sie nad nim zastanowić , miałam z avonu i tylko miał ładny zapach :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha, ciekawy sposób na używanie :D Ja kręconych też nie mam i kręcę rzadko, więc raczej mi się nie przyda, ale dobrze wiedzieć, może komuś polecę:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty