11 czerwca 2013

Maj w 10 punktach.

Zapraszam na lekko spóźniony:
1. Najważniejszy wpis.
  Najważniejszym wpisem była dla mnie kontynuacja denkowych postów - mimo, że było to kwietniowe denko, to pojawiło się dopiero w maju. Próbuję wszczepić to w swój zwyczaj dlatego uważam, że ta z 12 opublikowanych notek była dla mnie najważniejsza.
Klik.


2. Przeczytane książki
Niestety ani jednej.

3. Obejrzane filmy
Udało obejrzeć mi się w maju kilka filmów - głównie komedie-komedie romantyczne :)
 
1. Szybko i wściekle. 
Przestępca i agent, który kilka lat temu go tropił, łączą swoje siły – każdy z własnych powodów – i przenikają do narkotykowego gangu, by dopaść jego przywódcę.
Oglądałam tylko jedną z poprzednich części, ale nadrobię.
Ten film oceniam 7.10






 
2. Drogówka.
Historia siedmiu policjantów, których poza pracą łączy przyjaźń, imprezy, samochody i interesy. Wszystko się zmienia, gdy ginie jeden z nich.
Film znany każdemu, jak nie z trailera to w całości. 
Ja spodziewałam się czegoś dobrego po okrzyknięciu go dość dobrymi recenzjami. Niestety nie trafił do mnie.
6/10




 
3. Piła V
Kolejna, piata już odsłona słynnej serii ukazującej ludzkie cierpienie niekoniecznie niewinnych ludzi...Tym razem to Mark Hoffman, detektyw FBI, który sam przeżył morderczą grę, zamierza kontynuować działania Jigsawa. Kolejni ludzie, kolejne gry, lecz zawsze ten sam wybór: żyć lub umrzeć...Czy jest ktoś w stanie to wszystko zatrzymać? Ile cierpienia jest w stanie znieść ludzkie ciało? Jak daleko posunie się człowiek, aby ocalić swoje życie?
Horrorów nie oglądam od około 3 lat. Na ten zerkałam kątem oka jak leciał w tv.  Film dla mnie obrzydliwy, aczkolwiek wiem, że seria Piły ma swoich zwolenników.
2/10


 
4. Fałszywy narzeczony.
Jennifer jest samotniczką. Właśnie wydała wszystkie swoje oszczędności na kupno nowego domu i cieszy się na myśl o przeprowadzce. Niespodziewanie wszystkie jej rzeczy zostają skradzione przez nieznanych sprawców. Podłamana kobieta idzie na ślub znajomego, gdzie poznaje przystojnego Vince'a, który okazuje się być poważnie zadłużonym hazardzistą. Podczas ceremonii para wpada na pomysł, jak zdobyć potrzebne im pieniądze.
Typowa komedia romantyczna. Ja lubię.
8/10


 
5. Brzydka prawda
Stojąca przed romantycznymi wyzwaniami producentka porannego programu (Heigl) zostaje wplątana przez swojego szowinistycznego korespondenta (Butler), w serię oburzających eksperymentów. Mężczyzna chce udowodnić swoje teorie na temat związków i pomóc jej odnaleźć miłość. Jego błyskotliwe sztuczki, prowadzą jednak do nieoczekiwanych efektów. 
Fajna obsada, przyjemna komedia romantyczna. 
9/10




 
6. Duchy moich byłych
Connor (McConaughey) kocha wolność, zabawę i kobiety... dokładnie w tej kolejności. Wizyta na ślubie młodszego brata zmienia jednak hierarchię wyznawanych przez niego wartości. Podczas uroczystości nawiedzają go 
dawne sympatie, m.in. najlepsza przyjaciółka panny młodej (Garner), porzucona wcześniej przez Connora. Duch Byłych Narzeczonych prowadzi Connora przez romantyczną historię w stylu "Opowieści wigilijnej" Karola Dickensa.
Luźna komedia, która mi się spodobała, ale jakoś szczególnie w pamięci nie pozostała.
7/10
 
 
 
7. Oświadczyny po irlandzku.
Amerykanka Anna (Amy Adams) ma zamiar dotrzeć do Dublina, aby w "Leap Day" czyli 29 lutego oświadczyć się swojemu chłopakowi. Zgodnie z irlandzką tradycją, jeśli tego dnia kobiety oświadczą się swoim wybrańcom, muszą oni powiedzieć "tak". Niestety pogoda krzyżuje jej plany. Anna jest jednak zdeterminowana, aby dotrzeć do swojego chłopaka z oświadczynami, zanim skończy się dzień, nawet jeśli musi w tym celu przeprawić się przez pół kraju. Pomaga jej w tym poznany właściciel gospody Declan (Matthew Goode).
Mój hit. Rewelacyjna komedia romantyczna z serii tych niebanalnych z lekkim przekąsem i genialnymi głównymi bohaterami.  
10/10


8. Wyszłam za mąż, zaraz wracam.
Marie ma wszystko o czym mogłaby zamarzyć. Jest piękna, ma świetną pracę i przede wszystkim kocha nad życie. Jednak, gdy ukochany prosi ją o rękę, Marie wpada w panikę. Dziwne? Niekoniecznie. W rodzinie Marie od pokoleń bowiem panuje klątwa - pierwsze małżeństwa zawsze kończą się szybkim rozwodem. Dziewczyna wpada na szalony pomysł, jak oszukać przeznaczenie - postanawia znaleźć i poślubić przypadkowego mężczyznę, a potem jak najszybciej się z nim rozwieść. Plan z pozoru całkiem niezły i logiczny, ma swoją słabą stronę.
Kolejna komedia romantyczna lekko przeplatana przygodą.
8/10


9. Diabeł ubiera się u Prady. 
 Młoda dziewczyna zdobywa upragnioną pracę w jednym z najbardziej prestiżowych nowojorskich magazynów poświęconych modzie, mając nadzieję, że otworzy jej to drogę do wielkiej kariery. Pech w tym, że jej bezwzględna szefowa to kobieta z piekła rodem. 
Przyjemny film na wieczór. Ja osobiście byłam zauroczona główną bohaterką !;)
8/10
 
 
 
 
 


4. Powód do dumy.
Może własnie tutaj wspomnę o początku nadrabiania filmów. Mam w swoim spisie do obejrzenia dokładnie 296 filmów, także w maju zaczęłam nadrabiać coś co bardzo lubię, a na co w roku akademickim mi brakuje czasu.

5. Najlepszy zakup.
 
 Wszystko co pokazywałam w notkach chwalipięciarskich tutaj oraz tutaj
No poza peelingiem z SYNERGENU! Będzie nieługo o nim tutaj w kategorii bubelek.

 
6. Podróże. 
Nigdzie.

7. Ulubione jedzenie/przekąska. 
Bez dwóch zdań kanapki serwowane tak:
I przystawka w Sphinxie:

 
8. Najczęściej słuchana piosenka. 
A co najczęściej grali w radiu? ;)

9. Ulubione produkty kosmetyczne 
Manhattan, Powder Mat Make Up - mój mały hit odkryty dzięki promocji Rossmannowej. Będzie recenzja na pewno.
Oraz tusz do rzęs z Lovely PUMP UP.

10. Najlepsze momenty maja. 
Maj to jeden z moich ulubionych miesięcy, z tego też względu wiele wspaniałych momentów podczas tych 31 dni było.

Zachęcam Was do tego typu podsumowań każdego Waszego miesiąca. :)
(pomysłodawczyni - Lusterko Em
 
 
Jeśli oglądałyście jakiś film z wyżej wymienionych to dajcie znać! :)
Oraz chętnie dopiszę inne godne uwagi filmy do mojej krótkiej listy.

18 komentarzy:

  1. polecam nadrobić całą serię filmów 'Szybcy i wściekli' bo są rewelacyjne, zwłaszcza najnowsza 6 część bardzo mi się podobała :)
    PS. świetny pomysł z tym podsumowaniem, chyba od Ciebie podkradnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oświadczyny po irlandzku <3 fajny, ciepły film. jeden z moich ulubionych lekkich i przyjemnych :) bardzo podoba mi się taki sposób podsumowania miesiąca musze spróbowac sporządzić takie zestawienie czerwca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja obejrzałam 2 pierwsze części Piły, potem już wymiękłam ;) 'Diabeł ubiera się u Prady' uwielbiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. oj filmów to się naoglądałaś trochę :D
    ja oglądałam tylko Drogówkę i to też nie cały, bo mnie przemawiał do mnie, zasnęłam w połowie chyba :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy pomysł na notkę.... miło się czytało... sporo filmów obejrzałaś.... ja z kolei wziełam się za codzienne ćwiczenia od 30 do 60 minut bez przerwy..... zapuszczam także paznokcie i jem zdrowo..... to moje plany na ten miesiąc :) na razie udaje mi się ich pilnować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz filmów do obejrzenia :))

    Też lubię główną bohaterkę z “Diabeł ubiera się u Prady“ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne różyczki :)) Obejrzyj sobie wszystkie części Szybkich i wściekłych, świetne są :)
    A jeżeli chcesz troszkę dreszczyku emocji to obejrzyj Łowcy umysłów ^^ Stare ale jare :D

    OdpowiedzUsuń
  8. hehe no ja byłam zmęczona więc to w większym stopniu dlatego :)
    może kiedyś zrobię podejście numer 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja chętnie poznam chociaż część Twojej króciutkiej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę sobie spisać kilka tytułów filmów ;)
    Szybkich i wściekłych uwielbiam, nawet mój niespełna czterolatek namawia mnie, żebym go zabrała do kina na 6 część (poszliśmy do kina z M bez niego ;)), pozostałe cześci juz oglądał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie ma co zazdrościć, są strasznie miękkie, a jak w cokolwiek uderzę to boli jak cholera :/ Prawdopodobne niedługo spiłuje je do zera :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi, ta końcówka 'biała' jest prawie przezroczysta :/ Staram się bardzo uważać na lewą rękę ze względu na tą akcje, bo to łapka pokazowa :D:D Na prawej mam o wiele krótsze pazurki :D Po akcji wyrównuje je i zaczynam znowu Nail Teka używać :p

      Usuń
  12. brzydką prawdę oglądałam- taki średni:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też uwielbiam <3 Mam ich najwięcej w mojej kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Diabeł ubiera się u Prady <3

    U mnie nowy post, zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oglądałam "Oświadczyny po irlandzku", bardzo mi się podobał:) 296 filmów do nadrobienia? Nieeeźle :D Ja mogę polecić Ci do obejrzenia "Gaz, mięczaku, gazu!", "Pracownik miesiąca" czy też "Kolacja dla palantów" - wszystkie komedie;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny ten post. Sporo filmów obejrzałaś. :)

    OdpowiedzUsuń