MARION - Błyskawiczna odżywka rozświetlająca włosy.

Przychodzę dzisiaj do Was z recenzja produktu, którą okrzyknęłam moim ulubieńcem ostatnich tygodni.
Mowa o błyskawicznej odżywce rozświetlającej włosy od firmy MARION, którą dostałam wraz z innymi kosmetyki do przetestowania.
Od początku.


Co mówi producent: 

Błyskawiczna odżywka rozświetlająca i regenerująca włosy NATURA Silk JEDWABNA KURACJA zawiera JEDWAB I PROWITAMINĘ B5, które:                      
  • wygładzają, rewitalizują, nadają jedwabisty połysk,
  • ułatwiają rozczesywanie i układanie, regenerują włosy od wewnątrz,
  • zabezpieczają przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego, zanieczyszczeniami środowiska oraz wysoką temperaturą,
  • chronią kolor włosów przed blaknięciem,
  • zapobiegają elektryzowaniu, nadają zdrowy wygląd i jedwabistą miękkość.

Opakowanie:Plastikowa, trwała, zgrabna buteleczka z atomizerem!

Zapach: Przepiękny. Do niczego go nie porównam, bo nie umiem - ale jak tylko będziecie miały możliwość powąchajcie. Zapach jest delikatny, świeży. A co najważniejsze utrzymuje się na włosach kilka godzin po spryskaniu.

Wydajność: Używam jej od około 1,5 miesiące a zużycie jest widoczne na pierwszym miejscu. Myślę, że starczy na ponad 2 miesiące. Dodam, że włosy mam dość długie.

Konsystencja: Tutaj nie ma się nad czym rozwodzić, wodnista.

Działanie: Odżywka, jak sama nazwa wskazuje, ma przede wszystkim na celu rozświetlenie włosów i zadanie to wykonuje na szóstkę z plusem. Lubię kosmetyki, które nie obiecują setki rzeczy na raz, a tylko i wyłącznie konkrety, które realizują. Włosy psikałam zawsze po umyciu(co drugi dzień). Wieczorem dla zapachu i łatwości w rozczesaniu, rano dla obiecanego połysku na włosach. Włosy wyglądają na zdrowe (ale pamiętajmy także o innej pielęgnacji i zadbaniu o włosy-sam spray z sianka Nam nie zrobi mega rozświetlenia) i błyszczące. Bardzo ładny efekt szczególnie widoczny na słońcu. Dodam jeszcze, że po zastosowaniu odżywki na mokre włosy po wyschnięciu są miękkie, sypkie i się nie elektryzują.

Pojemność: 150ml
Dostępność
Wispol, Netto, Natura ale jeśli wiecie gdzie jeszcze to dajcie znać - edytuję post. :)
Cena
na promocji ok 6 zł, cena regularna ok 8 zł.
Czy zakupię ponownie? TAK!




Produkt przetestowałam dzięki firmie MARION, lecz fakt ten nie wpłynął na moją opinię. 

Komentarze

  1. ale się zgrałyśmy, u mnie też recenzja tej odżywki i popieram twoje zdanie - jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. psikanki mariona to dla mnie średniaczki. Tej akurat nie miałam,ale mialam dwie inne i odrażał mnie straszny chemiczny zapach..

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nienawidzi zapachu tej odżywki, a ja lubię :D
    A tę odżywkę widziała, w Netto i CHYBA w Naturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ogroomne są ^^ Jeszcze idę na poprawkę jutro sama, a potem z mamą. Notka z zakupami pewnie w niedzielę albo w sobotę. :)

      Usuń
  4. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się po niej tak dobrych efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A nie wiesz jak będzie działał na włosy farbowane?
    Bo mam malowane na czarno i szukam złotego środka żeby 'zejść' z tego koloru ale nie chcę ich bardzo zniszczyć ;x
    odpisz u mnie jak możesz,
    pozdrawiam :)

    http://laboratoriumdextera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Osiedlowe sklepiki kosmetyczne, przynajmniej w moim widziałam :)
    Kurcze, że też składowi nigdy się nie przyjrzałam, bo jakby było mało oblepiaczy to bym zapisałą na listę zakupów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda tylko, że nie pokazałaś jaki daje ona efekt na Twoich wlosach. Bardzo by mi sie przydala ta informacja wizualna :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. W sumie nie pamiętam, żebym miała cokolwiek z Marionu :p Ale bardzo lubię odżywki w sprayu, są cholernie wygodne, chociaż trzeba uważać, żeby nie przesadzić :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty