Tusz do rzęs Long&Black, Mariza.

Witam Was po 11 dniach! Przychodzę od Was wyżebrać troszkę zdrowia, gdyż mnie znów złapało zapalenie gardła i migdałków. Tak sobie myślę, że na nauczycielkę bym się nie nadawała, bo za często moje gardło cierpi, ALE dzieci pewnie by mnie uwielbiały gdyż Pani by w trakcie choroby mało mówiła!
Do rzeczy! Wpadam dziś do Was z recenzją tuszu do rzęs Long & Black z ceramidami od Marizy.
W kolorze głębokiej czerni doskonale wydłuża i rozdziela rzęsy, dodając spojrzeniu zalotności. Wzbogacony w ceramidy działa pielęgnująco i wygładzająco.

Ogólnie moje rzęsy są dość gęste i w miarę długie, chociaż ostatnio niestety ich stan się pogorszył (ale wróciłam do olejku rycynowego, więc powinno być niedługo dobrze! :) ) Zdjęcia moich nagich rzęs możecie zobaczyć tutaj.

Tusz z Marizy wybrałam dlatego, że producent zapewnił o wydłużeniu i głębokiej czerni, a to bardzo cenię w tuszach. 
Jakie są moje odczucia? Osobiście uwielbiam mieć mocno podkreślone rzęsy, mimo, że tusz Long&Black nie daje takiego efektu to go polubiłam, ale dopiero po nałożeniu dwóch warstw.
 Potrzebuję snu, wiem... 
Tusz ma grubą szczoteczkę, czyli jedną z moich ulubionych, gdyż umiejętnie można pomalować wszystkie rzęsy razem za dwoma machnięciami. Opakowanie jest proste, solidnie wykonane, czarne, można powiedzieć matowe (co mi np się bardzo podoba, gdyż przy nakremowanych dłoniach nie ślizga się.) Nie wiem jak to jest z pielęgnacją czy wygładzeniem, gdyż najzwyczajniej w świecie nie mam pojęcia jak to można zauważyć?? Na pewno rzęsy nie są osłabione, nie wypadają, więc nie zaszkodził. Z czystym sumieniem polecam ten tusz dla osób, które na co dzień lubią delikatny, naturalny makijaż. Ja zdecydowanie zostaję z nim na dłużej tylko po prostu przykrywam go jeszcze jedną warstwą tuszu pogrubiającego. 

Jakie są jego plusy?
* Bardzo ładnie rozdziela rzęsy.
* Wydłuża je.
* Zapewnia głęboką czerń.
* Nie obsypuje się.
* Nie tworzy muszych łapek.
* Łatwo go zmyć.
 Minus znalazłam w sumie jeden i to taki, który zdecydowanie go nie skreśla.
* Konsystencja jest dość rzadka, więc trzeba chwilkę odczekać po pomalowaniu rzęs gdyż łatwo o odbicie go na powiece. 

Pierwszy raz też spotkałam się z tuszem który ma ładny zapach!

Tutaj (klik) znajdziecie aktualny katalog, który obowiązuje od 4 marca.

Pojemność: 10 ml.
Cena: ok 11 zł. 
Dostępność: Strona Marizy bądź zamówienie kosmetyków u konsultantów tejże marki.

Dziękuję bardzo Panu Szymonowi za możliwość przetestowania tego kosmetyku.
Serdecznie zapraszam na fanpage klubu Mariza. (klik)

Komentarze

  1. Efekt na rzęsach bardzo mi się podoba :) Mimo, że tak jak ty lubię mieć je mocno podkreślone.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne masz te oczyska :D
    a rzęsy wyglądają fantastycznie :-)
    cena zachęca!

    OdpowiedzUsuń
  3. mam dokladnie taki sam i zgadzam sie z Twoja opinia;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tusz jest rewelacyjny również go mam.
    Masz piękne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo nie lubię jak tusz się odznacza na powiece.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz długie rzęsy :) Też miałam problem z konsystencją innego tuszu z Marizy, trzeba długo odczekać jak wyschnie... :/

    OdpowiedzUsuń
  7. o Boże, co Ty robisz?! pokazujesz mi dobry tusz, a wiesz, że ze mnie tuszomaniaczka wpadająca w obłęd! :D muszę go miec :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Big oczy :D A co do tuszu to rzęsy wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem prezentuje się rewelacyjnie, a Ty masz piękne,długie rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pewnie z czasem ten tusz trochę zgęstnieje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też miałam chęć go zakupić :) może w maju jak będzie nowy katalog bo z tego już mam zamówienie od wczoraj :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne oczyska, a rzęsy aż zaczepiają chmury - po co im tusz ;)?
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na wiosenne rozdanie :)
    http://covtrawiepiszczy.blogspot.com/2013/03/wiosenne-wariacje-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie polubiłam się z tym tuszem.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty