30 stycznia 2013

Odskocznia.

Nie wiem. Nie wiem czemu. Nie wiem po co.
Tegoroczna sesja chyba mnie przerasta.
Na poprawienie humoru uwielbiam przeglądać różne inspiracje, ale ostatnio zachwycam się nad wnętrzami mieszkań. Biel, szary, czerń i fiolet na ścianach czy też w dekoracjach ostatnio podbiły moje serce. A jeszcze do niedawna wypierałabym się, zero bieli w mieszkaniu.
I minimalizm, ale że tak powiem w granicy rozsądku! Kiedyś podobało mi się dużo, aż za dużo w pokojach, meble, kanapy, stolik, pufy. Teraz Im mniej tym piękniej. Chyba się sporo postarzałam! ;)

 I chociaż wiem, że dla wielu np czerń w sypialni nie wchodzi w grę, ja jestem zauroczona.
Nie wyobrażam sobie salonu bez ogromnej  kanapy.
Stół i w okół 4 krzesła bądź 2 dwuosobowe kanapy to nie to.

12 komentarzy:

  1. Podobają mi się takie wnętrza. Chciałabym Tak mieć w domu. Niestety nie mam takiej przestrzeni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, my teraz z moim R poszukujemy lokum. Ale nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, zdecydowanie to tez moje klimaty. Szczegolnie biele i szarosci :) W naszym klimacie, gdy przewazajaca czesc roku jest szaro, ciemno i ponuro, takie kolory pomieszczen dodaja sporo swiatla i przestrzeni:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię minimalistyczne i chłodne wnętrza, dużo bieli, beżu i szarości, stalowe wykończenia, twarde i ostro zakończone meble:-)

    Nie daj się sesji!
    To tylko studia, dodatek do życia, a nie odwrotnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też kilka lat temu nie cierpiałam np. białych ścian a teraz o takich marzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkie te pokoje bym chciała mieć w swoim domu :D :D

    OdpowiedzUsuń
  7. biel lubię, jeśli nie jest ona taka wszech ogarniająca, bo czuję się wtedy, jak w psychiatryku

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten delikatny fiolet w sypialni - cudo!

    Witam Koleżankę z Malinowego Klubu, dołączyłam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest tyle wspaniałych wystroi, mamy tak ogromny wybór, że naprawdę ciężko się zdecydować na ten jeden jedyny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. tuli, tuli :)
    kochana gratuluję tak pięknego stażu i życzę kolejnych pięknych lat :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sesja chyba zawsze wyciąga ze studentów siły i energię.. Ale dasz radę!;*
    Inspiracje mieszkaniowe są cudowne!

    OdpowiedzUsuń