Naprawa paznokcia + wzorki.


Przerwa od nauki.Czas na zszywkowe inspiracje.

Metoda wielu osobom znana, ale jeszcze przez więcej osób niepraktykowana.
Sama spróbuję przy najbliższej okazji (oby nie szybko!)


Komentarze

  1. ja używam tylko kleju i piłuje :) trzyma się dość długo! :)
    wzorki ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny fiolet, mnie też te wzorki ujęły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie reperuję ;) ścinam na krótko jak mi się złamie
    nie szkoda mi, a góra 2 tyg. i są z powrotem długie ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. znam tą metodę, jednak nigdy nie mam kleju pod ręką żeby ją wypróbować jak zajdzie potrzeba... :) .dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  5. Próbowałam w ten sposób naprawiać złamane paznokcie, było okej, ale wytrzymywało góra dwa dni. Potem i tak musiałam obciąć na zero :(

    OdpowiedzUsuń
  6. szczęście z powrotem wróciło do mnie ;)
    wow szok, pierwszy raz widzę "bandaż" na paznokieć :P aż nawet śmiesznie to brzmi

    renifery są cudowne, będę próbowała zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najpierw musiałabym mieć takie ładne długie pazurki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Próbowałam tego sposobu naprawy, ale u mnie się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie wpadłam na to aby reperować złamany paznokieć. Wtedy w ruch idą nożyczki i pilniczek a nie plaster :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakbym widziała swój złamany paznokieć :( U mnie chyba za często się to dzieje, żebym się aż tak bawiła :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam paznokcie z wzorkami ;)

    Zapraszam na konkurs - do wygrania piękny naszyjnik ;)
    Warto spróbować :D
    http://agelamarvelous.blogspot.com/2012/12/contest-with-toowee.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysłowe ;) jakie ładne pazurki ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zamalowuje bezbarwnym albo zaklejam palucha na jakiś czas plastrem i jest ok:) A reniferek jest super, patrzyłam na niego...ale to nie na moje nerwy;)

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwszy wzór ładny
    sposób ciekawy,ale sama bym na pewno się tak nie bawiła w to naprawianie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, ja nigdy nie naprawiałam paznokci :)
    Wzorki świetne, zwłaszcza pierwsze :)
    Miłego wieczoru

    OdpowiedzUsuń
  16. Malinowe Klubowiczki łączmy się :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubie takie wzorki:) Jako Malinowa Klubowiczka dołączam do obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny sposób,jak tylko będę miała na tyle długie paznokcie ,żeby mi się w ten sposób złamały,to wypróbuje to ;)

    PS.Zapraszam do mnie na rozdanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. super sposób!!
    pozdrawiam malinową klubowiczkę:) zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny ale czasochłonny sposób...
    PS Obserwuję koleżankę z malinowego klubu ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. MEga dobre rozwiązanie!:) Nie wiedziałam,że w tak prosty sposób można "naprawić" paznokieć. Ja przeważnie mój od razu spiłowałam albo przycięłam...

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam tą metodę naprawiania złamanego paznokcia :D stosuje od dawna :D ale fakt faktem nie wytrzymuje długo, a pazurek i tak trzeba ściąć :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty