20 grudnia 2012

4 najukochańsze łapy.

Jest moim najcudowniejszym przytulasem od 10 lat, ale jego pozycje do spania zaskakują mnie po dzień dzisiejszy.


Pół ciała na pufie, drugie pół na ławie.
Tak czy owak, jemu było wygodnie. :)

i Wam również życzę wygodnej nocy! :)

29 komentarzy:

  1. Haha :D Jaki świetny! Wzrok z 1 zdjęcia zabija! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kicia! Uwielbiam mruczki, zawsze jak widzę takie urocze zdjęcia, a mojego kotka nie ma w pobliżu to mi się łezka w oku kręci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha, no kocury często śpią w dziwnych pozycjach. Kot mojego kuzyna obwija się wokół nogi od krzesła:D Za to moja psina śpi na grzbiecie i się strasznie rozciąga:) Pozdrawiam i życzę już Wesołych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki śliczny mój jest bardzo podobny ma niecały rok i masę pomysłów na pozycję podczas spania, czasami zadziwia mnie tak bardzo że zastanawiam się czy w ogóle ma kości;)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej, juz 10 lat?! :) zazdroszcze, u mnie najdluzej koty zyly 7 lat, ale to jeszcze z czasow, kiedy byla 'obca krew'. Teraz jak jest brat z siostra w dwuznacznej sytuacji to jakos wiecej choruja i nie zyja dluzej, niz 2 lata... :( Gina bez wiesci, albo znajduje je rozjechane na szosie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Wolę psy :-p ale kiedyś też marzyłam o kotku- tylko o jakiejś miniaturce. Pozdrawiam i obserwuję !

    OdpowiedzUsuń
  7. hahah! boskie pozycje do spania ;) Moje kociska też potrafią niezłe sztuki wyczyniać;)

    OdpowiedzUsuń
  8. drugie zdjęcie kochane ♥♥ mój pies też ma dziwne pozycje do spania. :D a głowę w łapki chowały nasze chomiki jak spały :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale słodak. Moja kicia też tak chowa pyszczek w łapkach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kocurki są fajne bo duuuże :) dlatego zajmuje dwa miejsca - ale właśnie, to i tak jest słodkie :) ten twój koci facet wygląda na pierwszym zdjęciu bardzo dostojnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój kot śpi w doniczce, czasami w wannie, tak że wiesz :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam koty, sama mam dwa. :) Haha, ale pozycja do spania Twoje pupila jest świetna! :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahah skąd ja to znam ;p Czasami obserwując koty i ich zachowanie można się nieźle uśmiać ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. hahaha. ale świetny! cóż, skoro mu było wygodnie to chyba najważniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Koty to najukochańsze zwierzątka z dziwnym gustem do pozycji do spania ;3

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam kotki... są takie milutkie i kochane.... tulą się, ocierają.... i tał ładnie stawiają łapki i pacaja nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam takie 8 łap, a dodać chomika i psa to nawet 16 :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja miałam w sumie 12 kocich łapek, ale 4 zginęły 1 maja :(

    OdpowiedzUsuń
  19. konkretnie to ten kotek ,którego mam zdj w nagłówku, drugie zdjęcie od lewej- Rumcajs. miałam go od 1 września 2012 roku do 1 maja 2012 roku, 2 lat biedak nie dożył, potrącił go samochód :( teraz tak samo Gucia, ale ten jeszcze żyje :( mam nadzieję ,że z tego wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
  20. niestety, zraz koło drogi ;/ durna wieś:( moją Stefcię za trzy lata, sobie wezmę do Krk to już nie bd miała wyjścia na pole.

    OdpowiedzUsuń
  21. Stefa to ta druga od prawej, pierwsza od prawej to Balbina, siostra Rumcajsa, jeszcze jak była mała no i Gucio :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bozie jak on słodko śpi, to drugie zdjęcie rozbroiło mnie :)
    Zazdroszczę Ci kociaka, ja też miałam kotkę przez 10 lat do momentu jak jakiś palant jej nie potrącił, złamał jej bioderko. Niesamowite było to, że z takim bólem przyczołgała się pod dom i miauczała, dawała nam znak, niestety już nie dało się jej uratować, weterynarz musiał ją uśpić bo bardzo cierpiała :( :( :( ostatniej nocy jeszcze ze mną spała. :(

    OdpowiedzUsuń
  23. a jak się ta Twoja kotka czy kocurek nazywa? :) bo nie doszukałam się imienia, dziękuje bardzo, byłoby im miło :):*

    OdpowiedzUsuń
  24. To takie przykre jak tracimy zwierzaka, ktoś mógłby powiedzieć, przecież to tylko zwierzę. Nie prawda u nas zwierzak jest jak członek rodziny. Dlatego bardzo przeżywamy jak tracimy któreś.
    Moja kotka zawsze wychodziła na dwór, ale zawsze koło mojego domu była polana, kilka lat temu zrobili ulicę, i wtedy kicia zginęła.
    A Twój kotek na co chorował?

    OdpowiedzUsuń
  25. Boże! Jaki on jest śliczny i słodki! Kochane futerko:) Co by człowiek zrobił bez takich malutkich pomocników-miziaków... :)

    OdpowiedzUsuń