Maseczka odżywczo - nawiżająca.

Cześć Wam! Jak Wam mija południe poniedziałkowe?
Ja przed uczelnią nadrabiam blogowe zaległości! Podczytuję Was, ale też pora coś zrecenzować, bo dawno się nie chwaliłam ani nie żaliłam na jakiś kosmetyk. :)

Aha, założyłam formspringa (zobaczymy na jak długo:)) bo co jakiś czas dostaję pod notkami pytania niekoniecznie dotyczące notki.
Można pytać [tutaj]   lub po prawej stronie bezpośrednio na blogu, a odpowiem na FS.


Zielona Apteka.
 Maseczka odżywczo - nawilżająca z ekstraktem z miodu i melona.

Polecana do skóry wysuszonej i szorstkiej. Efektywna maseczka o delikatnej konsystencji przeciwdziała wysuszeniu skóry. Kompleksowo nawilża i odżywia, nadając skórze jedwabistą gładkość, miękkość i elastyczność. 
 
Opakowanie : Typowe do dwurazowych maseczek. Łatwo się je rozrywa.

Zapach: Jest piękny! Czuć w nim szczególnie melona. Nie drażni.

Wydajność: "Saszetka" jest na dwa użycia. Ja użyję na 4. Saszetka, która jest przeznaczona na raz jest naprawdę bogato wyposażona i cała jej zawartość to za dużo na jeden raz.

Nawilżenie i odżywienie skóry: Bardzo dobre. Skóra jest faktycznie delikatna, miękka w dotyku i odprężona.

Nie uczula. 
Nie zapycha porów.
Skóra dobrze ją wchłania.


Konsystencja: Jest gęsta, ale bardzo przyjemna do rozprowadzenia.

Pojemność: 15 ml.
Dostępność: Na pewno jest w wispolu, nie wiem jak z innymi drogeriami.
Cena: 2,90 zł. 
Czy kupię ponownie: Tak.


Komentarze

  1. Baaardzo lubię zapach melona, więc pewnie maseczka to coś dla mnie :)
    A ja mam dzisiaj wolne od szkoły, rektor się zlitował :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ci dobrze! Fajny ten Twój rektor:) A co do maski to niestety nie ma w moim mieście tej drogerii;/

      Usuń
  2. ja też kocham melony;D oprócz tego ,że ślicznie pachną to są takie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdzie nie widziałam jeszcze tej maseczki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jak nie mam gotowych maseczek to w domowym zaciszu stosuję i robię maseczkę własnej roboty: 1 łyżeczka miodu i 1 łyżeczka jogurtu naturalnego lub wersja nr.2- 2 łyżeczki miodu plus rozkruszona wit. c (po usunięciu powłoczki) obje zbawiennie działają na moją cerę, polecam jak byś chciała i miała czas spróbować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna recenzja, krótko zwięźle i na temat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spotkałam się jeszcze z tą maseczką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo tej jeszcze nie miałam - muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się konsystencja :) No i ten zapach - na pewno piękny ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że ta maseczka mogłaby się sprawdzić u mnie. Moja cera bardzo lubi się wysuszać, muszę ją bardzo nawilżać. Maseczki to ja wręcz ubóstwiam to uczucie po zmyciu jej, jest nie do opisania, tak świeżość, gładkość. Dziwię się, że faceci tego nie lubią.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię maseczki, więc chętnie bym ją wypróbowała. ;)
    Dodałam do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty