29 października 2012

Kilka zdobyczy kosmetycznych.

Hej!
Ostatnio zdobyłam kilka rzeczy, między innymi takie, które chodziły za mną od dłuższego bądź krótszego czasu i były na liście "muszę spróbować choćby nie wiem co"
I tak oto zaopatrzyłam się w :

2 lakiery do zdobienia - czarny i mocny róż .(cherimoya)
lakier matowy czarny. (delia)
pędzelek do zdobienia paznokci. (essence)
stempelki do zdobienia paznokci. (essence)
 Pomadka lekki róż z malutkimi drobinkami. (ingrid)
błyszczyk, którym ust jeszcze nie malowałam, ale chyba jest bezbarwny z drobinkami. (essence)
 Maseczki, maseczki! (Perfecta, Rival de loop, Zielona apteka, Marion)
 Suchy szampon. (isana)

* post automatyczny.

10 komentarzy:

  1. W sumie to nie miałąm nic z Twoich zdobyczy.
    Nie wiem jak to się dzieje, ale miesiąc w miesiąc powtarzam sobie, że koniec z zakupami a pomimo tego półka z kosmetykami coraz bardziej wypełniona

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja uwielbiam takie nowości :)
    Jestem bardzo ciekawa tych stempelków do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam te stempelki i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czekam na recenzję tego suchego szamponu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. czaję się i czaję na te stempelki - muszę w końcu je zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie miałam tego suchego szamponu a bardzo mnie ciekawi jego działanie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szalenie lubię zapach błyszczyków z Essence XXXL:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm, chyba tez muszę pobuszować trochę w drogerii, bo dawno niczego kosmetycznego sobie nie sprawiłam : )

    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Posiadam maseczkę Marion ale wygładzającą. Bardzo przyzwoicie się sprawuje :D

    OdpowiedzUsuń