Essence, 05 Sweet As Candy.

Różowych lakierów nigdy za wiele!

Kilka dni temu zakupiłam bladoróżowy lakier essence  jeszcze w starej wersji - jak tylko je spotykam to kupuję, bo te nowe "esensiaki" jakoś do mnie nie przemawiają!

Pokaże tylko jego piękną buteleczkę i odcień, a widoku paznokci (a raczej skórek) Wam oszczędzę! :((

Niestety żeby uzyskać kolor z butelki są potrzebne 2/3 warstwy... Co niestety przy 3 warstwach wprawia mnie w złość, bo usiedzenie kilkunastu minut nic nie dotykając w moim wypadku jest niemożliwe!



* post dodany automatycznie.

Komentarze

  1. cudowny kolorek , tylko szkoda ze warstwowy ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie trzeba dać te 3 warstwy ale jest tego wart :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam, ale smużył i w ogóle nie krył i zniechęcił mnie na dobre do lakierów Essence!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie ma to jak stare dobre Essence! też mówię NIE nowym buteleczkom :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjny kolor!! Szkoda, że tyle warstw trzeba nakładać, ale przy takich odcieniach zazwyczaj krycie jest słabe :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny kolor! Gdyby krył idealnie po 2 warstwach hmm.. marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze ani jednego lakieru essence.

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam ten odcień i nie lubiłam bardzo :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorek ma fajny, ale ja nie mam cierpliwości do nakładania 3 warstw :P

    OdpowiedzUsuń
  10. No właśnie pod lakier zawsze daję odżywkę z Eveliene 8w1, więc wątpię żeby to było przez to, po prostu się do nich już zraziłam chyba..

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię takie delikatne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor piękny, ale mnie też wkurza siedzenie i czekanie aż lakier wyschnie..

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny kolorek, a mnie dziś zszokował artykuł na pewnym portalu dla rodziców, wykryto w rossmanowskiej serii kosmetyków Babydream szczep bakterii, a ja bardzo tą serie lubiłam jak moja córa była młodsza, więcej na temat u mnie na blogu p[ozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty