25 września 2012

Wybór padł na...

Dobry wieczór!
Po pierwsze dziękuję za kciuki, mam nadzieję, że były na tyle mocne, że pomocne! :)
A po drugie Dziękuję bardzo za wczorajsze odpowiedzi odnośnie dobrego podkładu matującego. :)
Ja jednak postawiłam na Pierre Rene , Skin Balance.
Wahałam się między Kobo, a PR, więc w wyborze pomogło mi jak zwykle kwc! :)
Wybrałam najjaśniejszy kolor - czyli numerek 21, na dłoni zaprezentował się perfekcyjnie, więc na twarzy mam nadzieję będzie podobnie.
Dziewczyny skarżyły się, że jest dość ciemny, mam nadzieję, że nie na tyle by stworzyć u mnie efekt maski - bo tego straaaasznie nie lubię. Póki co trzyma mnie jako taka opalenizna z wakacji no i najjaśniejszej karnacji nie mam, więc może nie będzie źle. :)
Jutro okaże się czy PR to był dobry wybór.



7 komentarzy:

  1. Czekamy zatem na wyczerpującą recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czekam na recenzję i może ja zakupię jeśli będzie matował ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. też czekam na recenzje :) Można wiedzieć gdzie go kupiłaś i za ile ? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciągle szukam dobrego podkładu...;/

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja czekam! :D Szukam tańszego zastępcy Revlona :D

    OdpowiedzUsuń