recenzja szamponu VENITA.

Dzień dobry!
Dzisiaj mam dla Was recenzję szamponu marki VENITA, który dostałam dzięki portalowi uroda i zdrowie do testowania.
tutaj opisywałam hennę wyżej wymienionej firmy.


Szampon jest przeznaczony do włosów rozjaśnianych jasnych i siwych.
Jego głównym zadaniem jest likwidowanie żółtego odcienia.

Opakowanie:
Standardowa, wysoka buteleczka, którą bez problemu możemy otworzyć z mokrymi dłońmi nie narażając swoich paznokci na połamanie!
Pojemność:
250 ml.

Dostępność:
Niektóre produkty tej firmy widziałam w drogerii wispol.

Konsystencja:
Ani gęsta ani rzadka. Kolor mnie zaskoczył - po raz pierwszy spotkałam się z niebiesko - fioletową barwą szamponu, ale to dlatego, że nigdy wcześniej nie używałam szamponu rozjaśniającego.
Sposób użycia:
Sposób mycia tym szamponem od pozostałych różni się jedynie tym aby pozostawić go na jakieś 2-3 minuty na głowie.
Wydajność:
Mam długie włosy, i mimo, że używałam go sporo (zdjęcie dłoni powyżej ukazuje 1/2 tego co nakładałam na włosy) to jest naprawdę wydajny! Nie pieni się i przez to trzeba zwracać uwagę żeby nie nalać go za dużo "bo się nie pieni to doleję".

Moje odczucia:
Szampon moje lekko zżółknięte już włosy doprowadził do pięknego blondziku (co widać szczególnie przy naturalnym świetle) - więc jak producent obiecał tak też się stało.
Niestety włosy po umyciu są szorstkie i strasznie ciężko je rozczesać bez użycia maseczki/odzywki/olejku. Ja używałam na przemiennie te specyfiki więc oszczędziłam sobie nerwów przy rozczesywaniu.

Komentarze

  1. Stosowalam kiedyś takie szampony ale strasznie przesuszyły mi włosy w dotyku były okropne , suma sumarum włoski troszke przycieminłam i szampony odstawiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale dobrze że Ci ładnie blond naprawił ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty