Ochrona własności intelektualnej czyli pierwszy przedmiot z którym jutro po kliku błogich miesiącach laby stoczę walkę!
Trzymajcie kciuki jutro, a ja teraz uciekam dopić kawę i zagłębić się w notatkach...

lipcowy zachód słońca.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty