Zakopane dzień 2.

Dzień 2.

Wtorek był dla Nas dniem lenistwa w Zakopanem. Wybraliśmy się połazić po Krupówkach, na wystawę gadów i do małego parku rozrywki, ale tylko się rozejrzeć.


Od pierwszego dnia pobytu naoglądaliśmy się skoków na bungy. 
Jak myślicie, skoczyliśmy z chłopakiem? ;)
tutaj na bungy jakaś przypadkowa osoba ;)
Plac przed Gubałówką.
Byliśmy w drugiej połowie sierpnia, więc turystów nie brakowało!
Na tą atrakcję wybraliśmy się w ostatnim dniu naszego pobytu, ale zdjęć z wtedy nie mam więc wrzucam teraz. Dodam, że większość przelatałam z zamkniętymi oczami. :D
 40 zł od osoby za minutę fruwania? Na ten bajer jednak się nie zdecydowaliśmy :)
 Sphinx na głodne brzuchy? Najlepszy!
I teraz zapraszam na małą fotorelację z wystawy gadów.
Samo miejsce i facet w kasie Nas przeraziły, ale rządna byłam zdjęć, więc przekroczyliśmy próg zwierzyńca!
Ulubienice mojego chłopaka :
patrzcie jaki słodziak!!!!

I na koniec Krupówki. Od pluszakowo-pamiątkowych stoik na tej słynnej ulicy aż głowa pęka. ;)
Malarz, szkicownik czy karykaturzysta - ich również na Krupówkach nie brakuje.
I chętnych korzystających z ich usług również.


i to by było na tyle.
następne dni to przede wszystkim będą widoki,
 będzie chyba milion zdjęć,
 gdyż naprawdę będzie mi ciężko wybrać kilka. :)

Komentarze

  1. Fajnie się ogląda te zwierzaki egzotyczne ale po jakimś czasie jest mi ich żal ;P
    O skos na bungee jeszcze nie skakałam he obawa

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie niebieskie żabole :D
    Ej, nie wstawiaj już więcej zdjęć, bo mi żal.. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia, widać, że zabawa była przednia :)

    Myślę, że skoczyliście, skoczyliście? :)

    Kiedyś byłam na takich młotach z tatem, najgorszy jest moment jak stają nieruchomo w górze i nagle zaczynają spadać. Pamiętam to jak dziś, ja piszczałam jak oszalała a tato powtarzał w kółko, spokojnie, spokojnie nic się nie stanie :) Przyznam, że byłam parę razy i najfajniej jest na pierwszym siedzeniu :)

    Robisz piękne zdjęcia, wielkie wow :) co do żabek ja również je uwielbiam u mnie w zoo są takie śliczne neonowe zielone i pomarańczowe :D

    OdpowiedzUsuń
  4. No, że Wy byliście, a my nie :(
    Bo ja kocham góry!

    OdpowiedzUsuń
  5. Latem :P
    Bo zimą tam nie mam co robić, na nartach nie umiem jeździć, a na łyżwach zawsze sobie dupę za przeproszeniem poobijam i potem mam problemy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. he he no pewnie dobrze ale na wolności jeszcze lepiej więcej miejsca ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie wybrałabym się do Zakopanego pochodzić po górach jak za starych czasów..
    Zazdrośnica ze mnie:(

    http://makeuplista.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. gady mnie przerażają, okropne !! :D
    a na bungy nie wiem czy skoczyliscie, mysle ze nie :D ja bym sie bala ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna fotorelacja, bardzo lubie takie wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Spinxa, szczególnie shormę :))

    OdpowiedzUsuń
  11. byłam na sky flyer i było... głośno :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty