27 sierpnia 2012

oTAGowana.

Kasia z bloga  modawedlugkasi oTAGowała mnie, więc szybko odpowiadam na zadane przez nią pytania :)

1. Jesteś praworęczna czy leworęczna?
praworęczna.
2. Jakie jest twoje ulubione ciasto? Możesz podać przepis, chętnie skorzystam :D
uwielbiam raffaello wykonane przez moją babcię! :D 
3. Dlaczego szampony do włosów są w różnych kolorach a piana zawsze biała?
haha, nie mam pojęcia! :D
4. Co skłoniło Cię do założenia bloga? 
w dużym stopniu masa kosmetyków, które gromadziły się u mnie w szafie no i moda na blogi.
5. Jaki jest Twój stosunek do zwierząt? 
uwielbiam je! koty, psy, konie i inne. wszystkie bezdomne najchętniej przygarnęłabym do siebie. 
6. Co byś zmieniłam na świecie?
ludzi! ich zachowania i ten cholerny brak szacunku do wszystkiego i wszystkich. 
7. Czy się czegoś boisz? Jak tak to czego?
pająków i utraty bliskich osób.
8. Najbardziej szalona rzecz jaką zrobiłaś w swoim życiu?
nie przychodzi mi nic do głowy. :)
9. Jakie jest Twoje ulubione imię męskie? :)
Damian - odkąd pamiętam uwielbiam to imię. 
10. Czy wierzysz w miłość? 
jasne! 
11. Twoje ulubione filmy? :)
gatunkowo to komedie i komedie romantyczne.

nie TAGuję już nikogo, bo chyba każdy już odpowiadał na jakieś pytania! :)

13 komentarzy:

  1. Też uwielbiam ciasto Raffaello ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Raffaello jest przepyyyyyszne! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne pytania :D

    Zapraszam do mnie na konkurs, na najładniejszy nagłówek :
    http://fashion-style-viola.blogspot.com/2012/08/konkurs-na-nagowek.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam takie samo zdanie na temat zwierząt jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja odpowiedziałam na 66 pytań, jeśli któraś to przeczytała do końca - pełen szacun ;D A co do piany, miałam kiedyś szampon różowy, który pienił się na różowo! o! :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Uu, z wieloma rzeczami mam tak samo!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam się co do 6 pytania

    OdpowiedzUsuń
  8. Pożyjemy, zobaczymy, mam nadzieję, że pozbędę się w końcu tego siana :P
    Jak na razie mogę Ci powiedzieć, że trudno odżywkę wydobyć z opakowania, musiałam się nieźle namachać..

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest gęstawa, a (nie wiem jak to nazwać) dziura, przez którą odżywka ma lecieć, bardzo malutka, trzeba tą butelką trząść i trzepać, żeby coś wyleciało :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha, to dobrze :D Czasami sama nie mogę wyjść z podziwu, że potrafię tak niezrozumiale pisać..

    OdpowiedzUsuń