29 lipca 2012

pajączki, koniki i inne straszyki...

... czyli czego się panicznie boję, ale co uwielbiam oglądać i fotografować (mimo, że modeli czasami mam kapryśnych i niekoniecznie chcących współpracować - tu z naciskiem na czarną wdowę!). :)

Zdjęcia pochodzą sprzed roku z Gdańskiej wystawy.

czarna wdowa - pamiętam, że ją wyjątkowo bałam się fotografować, mimo, że dzieliła nas sporej grubości szyba. :D

dotrwałyście do końca?
w takim razie życzę Wam teraz słodkich snów! :*

12 komentarzy:

  1. bleee pająki...jak możesz dodawać coś takiego na noc? :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Blee straszne:)
    To na pierwszym zdjęciu to patyczak?Kiedyś miałam patyczaka i strasznie się go bałam a koleżanka do mnie przychodziła brała go i mnie nim straszyła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie kochane przytulanki do spania :D Okropne. Nie wiem czy bym się odważyła przyglądać im nawet przez szybę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Włochate pajączki są śliczne <3 chciałabym kiedyś pogłaskać, ale boje się jadu. Tak wiem niby ponoć można im go wycisnąć... a przynajmniej wężom. No a przed chwilą jakiegos żuczka trzasnęłam japonkom, bo mi po stopie łaził i mnie ukuł...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nienawidze pajączków bleh :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta czarna wdowa budzi dreszcze :-P

    OdpowiedzUsuń
  7. dobrze, że zobaczyłam te zdjęcia dopiero dzisiaj rano, a nie na noc :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nienawidzę pająków i wszelkiego robactwa :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, modele pierwsza klasa :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie lubię pająków, nie boję się ale nie lubię, wolę futrzaki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten zielony z chudymi nogami fajny :))Zdjęcia piękne-zdolna Dziewczyna jesteś :))pozdr

    OdpowiedzUsuń