24 maja 2012

` reanimacja paznokci!

tak jak obiecałam dzisiaj zaczęłam odnowę moich pazurów.
prawdę mówiąc nie potrafię być bez jakiegokolwiek lakieru na moich paznokciach, więc wersja samej odżywki odpada... ( no ewentualnie w lecie jak będę miała pięknie opalone ręce, a co!)

dzień 1.

Czego dziś użyłam:
-zmywacz do paznokci Mr Nail ( które pozostawił wysuszenie na paznokciach...)
- odżywka Eveline 8w1
- lakier Revlon, numerek 115
- odżywka/wzmacniacz Sally Hansen, Green Tea + Bamboo
- na koniec oliwkowy krem do rąk , Isana

(pomarańcza to mój nowy nabytek, w rzeczywistości jest jaśniejsza)
I warstwa odżywki Eveline
 II warstwy:
  Revlon  :
  Revlon I warstwa:
 Odżywka Sally Hansen:
 Revlon II wartswa + odżywka Sally Hansen:


 I na koniec narobię Wam smaka, a co!

7 komentarzy:

  1. 5 warstw lakierów na pazurkach! :D a truskawki jadłam i ja, nawet sobie zupę/spaghetti truskawkowe zrobiłam :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio dorwałam ten lakier Poundlandzie za 1Ł i nie jestem zachwycona. Jest strasznie rzadki. Żeby osiągnąć taki efekt jak na Twoich paznokciach musiałam nałożyć dwie warstwy :p To chyba "urok" tego sklepu.

    OdpowiedzUsuń
  3. ten eveline 8w1 to muuuszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz bardzo ładne paznokcie :) Chciałabym mieć takie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na myśli Revlon numerek 115

    OdpowiedzUsuń