12 marca 2012

lakier INGRID, nr 406

Cześć. :)
Dzisiaj miałam wolne od uczelni i wreszcie cały dzień poleniuchowałam!
Mimo, że rano pobudka, bo musiałam małą do przedszkola odprowadzić to wiosna za oknem sprawiła, że aż chciało się wstawać!


Ostatnio stałam się wielbicielką lakierów INGRID.
Uwielbiam je za kolory, trwałość i cenę!
Póki co nabyłam 2, ale to dopiero początek. :)

Dzisiaj nałożyłam sobie intensywny niebieski, nr 409


Jeszcze tylko doprowadzić skórki do ładu i będzie dobrze! :)


Miłego dnia!

4 komentarze:

  1. A mozesz zdradzic gdzie mozna kupić te lakiery?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja je kupuję w Wispolu (aczkolwiek na 3 sklepy spotkałam się z nimi tylko w 1 )
      także polecam pytać panie ekspedientki. :)

      Usuń
  2. U mnie sa te lakiery w sklepie wszystko po zlotowce za jedyne 1 zl !! Narazie mam tylko fioletowy.. ale jestem nim mile zaskoczona ;) troszke inaczej poniewaz moj to lakier pekajacy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to cena baaaaardzo okazyjna! wykupiłabym chyba wszystkie kolory! :o
      Może zdradzisz z jakiej miejscowości jesteś? :)

      Usuń