8 lutego 2012

bez tytułu.

czołem!
dzisiejsze zdobycze i troszkę gadaniny.

zacznę od tego drugiego, a co!
ten tydzień to był istny meksyk na uczelni! same egzaminy, poprawki i zaliczenia.
chcę już przyszły tydzień, który będzie idealny do odpoczynku!
jutro czekają mnie jeszcze 2 obowiązki na uczelni i w piątek też 2! byle do przodu.

kilka tygodni temu wspominałam o zakupie lakieru z eveline - odzywki diamentowej.
jestem z niej póki co zadwolona, chociaż zadziory robią mi się nadal, ale paznokcie rzeczywiście są twardsze!
recenzje dodam dopiero jak skończę całą buteleczkę, więc jeszcze kilka tygodni. :)

ostatnio w wizażowej skrzynce pocztowej znalazłam wiadomość od redakcji.
jeśli mi się uda będę miała okazję przetestować kosmetyki garniera! :)

koniec.
teraz 3 zdobycze, w tym 2 kosmetyczne. :)

1. kapcie!
jestem zauroczona tego typu misiowatymi kapciami, więc i tych w sklepie postanowiłam nie zostawiać :)
ciepłe, wygodne i miłe! :D
 

2. mleczo oczyszczające - nivea
lubię go! za zapach, konsystencję i pełnienie swojej funkcji.






















3. zmywacz do paznokci, łapnięty na szybko.
mam nadzieję, że nie pogorszy stanu moich paznokci!


dobranoc. :)

3 komentarze:

  1. Też dostałam wiadomość o teście garniera. Byłoby miło, bo słyszałam o tym kremie już jakiś czas temu na angielskim kanale yt i mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapciuszki w sam raz na zimowe wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaznaczyłam normalna/mieszana. Myślę, że to nie ma wpływu, jaką masz cerę, bo było nawet na zdjęciu pokazane, że są i takie i takie kremy do wyboru :) wszystkiego dowiemy się 13 lutego.

    OdpowiedzUsuń