biel i złoty.

cześć. :)

wczoraj złapałam manie na błyszczące / brokatowe paznokcie. Sama nie wiem czemu - może to wina nadchodzącego karnawału! ;)
Wchodząc do drogerii nastawiałam sie na jakis lakier JOKO, aczkolwiek upolowałam jakiś złociutki marki, którą widziałam pierwszy raz na oczy VOLLARE seria colorado.

Cena: niecałe 3 zł.
Pojemność: 12 ml.
Dostępność: Ja go upolowałam w wispolu.

Na pazurkach:
odżywka Sally Hansen + lakier french biały Bell + złoty Vollare.


pierwsza warstwa zlociaka

 druga warstwa

 lakiery, które użyłam.


Komentarze

  1. kurczę, mam w domu biały lakier do frencza, a że frencza sobie nie robię, bo nie lubię, to stoi nieużywany... ale może dzięki Tobie się skuszę na jakiś mały eksperymencik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju! śliczne ! Zakochałam się w tym połączeniu bieli ze złotem!
    muszę wypróbować, ciekawi mnie także połączenie czerni ze złotem i to również chyba spróbuję wykonać :)

    Bardzo ładnie, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty